Cierpliwy od 2000 lat

Dorota Gąsowska
20-03-2006, 00:00

Ma już ponad 1900 lat. Mimo że sposoby jego wytwarzania przez setki lat modyfikowano i ulepszano, idea pozostaje ta sama.

Papier przetrwał niejedną rewolucję. Nawet dziś, w epoce przenośnych komputerów i telewizji cyfrowej, SMS-ów i e-maili, jego znaczenie nie maleje. Wciąż lubimy dostawać serdeczne liściki, wręczamy wizytówki, czytamy papierowe książki i gazety, dbamy też, by w portfelu oprócz kart kredytowych znajdowało się kilka banknotów. Kto się z tym nie zgadza, niech odwiedzi toaletę, w której zabrakło znajomej rolki.

Azjatyckie korzenie

Starożytne kultury, jako nośniki informacji, wykorzystywały kamień, metal, drewno oraz woskowe i gliniane tabliczki. Nie można ich było jednak zginać, a transport był utrudniony. Najbardziej znani przodkowie papieru to pergamin, papirus, tapa, amatl i huun. Pierwszy z nich jest specjalnie spreparowaną skórą zwierzęcą, cztery pozostałe wytwarzane są z roślin. Jako datę wynalezienia papieru przyjmuje się rok 105 n.e. — z tego okresu pochodzi pierwsza pisemna wzmianka o sztuce wytwarzania papieru.

Notkę sporządził chiński minister Tsai Lun. Z niej dowiadujemy się, że do produkcji papieru używano łyka morwy, odpadów konopi, starych sieci rybackich i szmat. Ubijano je na papkę z dodatkiem wody w kamiennym moździerzu, rozcieńczano, a następnie czerpano sitem, prasowano, suszono na słońcu i w końcu wygładzano kamieniem. Później jako surowce zaczęto wykorzystywać słomę ryżową i łodygi bambusa. Jednakże najstarszy papier prawdopodobnie wyprodukowano kilka wieków wcześniej. Wytwarzany był z konopi, a znaleziono go w grobowcach chińskiej dynastii Han, która rządziła w latach 180-50 p.n.e. Wcześniej do pisania używano m.in. jedwabiu, ale ów produkt był bardzo miękki, niezbyt dobrej jakości i przede wszystkim zbyt drogi.

Zanim papier opuścił granice Chin i ruszył na podbój świata, w swojej kolebce znalazł różnorakie zastosowania: wykorzystywali go urzędnicy administracji, literaci i naukowcy. Podczas obrzędów pogrzebowych palono zaś symboliczne papierowe figurki. Z Chin powędrował najpierw do Korei, Japonii, a później krajów arabskich.

Wraz z Arabami technologia wytwarzania papieru dotarła najpierw do Maroka, a stamtąd została przeszczepiona na grunt europejski: najpierw do Hiszpanii, potem do Włoch i Francji. Nowy wynalazek nie od razu zyskał akceptację. Przeszkadzała mała trwałość, a także... arabskie pochodzenie, z powodu którego kraje chrześcijańskie opornie go przyjmowały. W statucie miasta Padwa z 1236 r. zapisano, że dokumenty spisane na papierze nie mają mocy prawnej. Również cesarz Fryderyk II wydał zakaz przygotowywania papierowych dokumentów notarialnych i rozporządzeń. Później jednak papier służył do celów sakralnych oraz znalazł powszechne zastosowanie w biurach i kancelariach klasztorów i miast.

Świadek historii

Pierwszy europejski papier wytworzono w 1144 r. w hiszpańskiej miejscowości Xativa koło Walencji. Istniały też manufaktury w Kordobie i Sewilli. Młyny papiernicze zaczęły kolejno powstawać w innych krajach Europy: we Włoszech, Francji, Austrii, Niemczech, Szwajcarii, Anglii. W Stanach Zjednoczonych pierwszy młyn wybudowano w 1690 r., a w Polsce ponad 200 lat wcześniej. Pierwsze dwa młyny założył Fryderyk Schidling w podkra- kowskim Prądniku i Mogile (obecnie dzielnice Krakowa), kolejne budowano na Pomorzu Gdańskim i w Poznaniu.

W XVII w. duże znaczenie zyskała papiernia w Jeziornie na Mazowszu. Bliskość Warszawy sprawiła, że wytwarzany tam papier towarzyszył ważnym wydarzeniom historycznym naszego kraju. Na nim spisano dokumenty Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 Maja. Król Stanisław August Poniatowski do sporządzania dokumentów królewskich używał tylko papieru jeziorańskiego. Na początku XIX w. papiernia zyskała miano Królewskiej Fabryki Papieru. Swoiste lata świetności fabryka z Jeziorny przeżyła w latach 70. XX w., kiedy to produkowany tam papier toaletowy stał się jednym z nieoficjalnych środków płatniczych w peerelowskiej Polsce. Pod koniec ubiegłego wieku zakład kupiła fińska spółka Metsa-Tissue, po czym najstarszą jej część sprzedała firmie Konstans. Na jej terenie mieści się obecnie Muzeum Papiernictwa oraz zabytkowa czerpalnia papieru. Przechadzka po fabryce nasuwa myśl, że jest się na planie papierniczej wersji „Ziemi obiecanej”.

Niemiecka czcionka

Historia druku jest znacznie krótsza. Technik nanoszenia farby na materiał było wiele, ale o prawdziwej poligrafii można mówić dopiero od połowy XV w. Do wynalezienia druku przyczyniła się reformacja i zapotrzebowanie na powielanie egzemplarzy Biblii. Prace nad ruchomą czcionką trwały w kilku krajach europejskich: w Holandii pracował nad nią Laurens Janszoon Coster, w Belgii — Jan Brito, we Włoszech — Pamphilo Castaldi, we Francji — czeski złotnik Prokop Waldfogel. Jednakże największy sukces odniósł Niemiec Johann Gutenberg. Skonstruował on aparat odlewniczy z wymiennych matryc oraz prasę drukarską.

Pierwszym dziełem wydrukowanym na nowym wynalazku było kompletne wydanie Biblii. Przy składaniu księgi pracowało siedmiu zecerów, a prace nadzorował sam Gutenberg. Całe przedsięwzięcie finansował bankier Johann Faust, któremu później sąd przyznał prawo własności drukarni. Księgę, zwaną Biblią Gutenberga, wydrukowano w około dwustu egzemplarzach, część na papierze, a część na pergaminie.

Ta pierwsza na świecie wydrukowana księga przetrwała do dzisiaj. Obecnie na całym świecie muzea przechowują 48 jej egzemplarzy, ale tylko 20 z nich jest kompletnych. Największe zbiory posiadają Stany Zjednoczone, następnie Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Watykan, Hiszpania, Austria, Dania, Portugalia, Belgia, Szwajcaria, Japonia i Polska. Polski egzemplarz z oryginalną oprawą pochodzącą z XV w. znajduje się w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Gąsowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Cierpliwy od 2000 lat