„Iran właśnie ogłosił, że cieśnina irańska jest w pełni otwarta i gotowa do pełnego przepłynięcia. Dziękuję!” - napisał Donald Trump.
Po tym ogłoszeniu ceny ropy spadły o 10 proc.
Cieśnina Ormuz otwarta, ale blokada wobec Iranu trwa
Jednocześnie prezydent USA poinformował, że amerykańska blokada irańskich portów nadal obowiązuje, mimo otwarcia cieśniny Ormuz na czas rozejmu. Oznacza to, że choć sam szlak żeglugowy jest dostępny, handel z Iranem wciąż podlega istotnym ograniczeniom.
„Blokada morska będzie w pełni obowiązywać, tylko wobec Iranu, do czasu zakończenia naszej transakcji” – podkreślił Donald Trump.
Eksperci studzą optymizm. Skutki kryzysu dopiero nadchodzą
Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol ostrzega, że odbudowa mocy produkcyjnych po konflikcie może potrwać co najmniej dwa lata, a skutki wcześniejszych zakłóceń w dostawach dopiero zaczną być w pełni odczuwalne. W marcu nie załadowano ani jednego nowego tankowca, co oznacza lukę podażową, która może jeszcze wywołać presję na wzrost cen energii.
Faith Birol zwraca uwagę, że rynek reaguje dziś przede wszystkim na krótkoterminowe sygnały polityczne, podczas gdy realne ograniczenia podaży mogą ujawnić się z opóźnieniem – szczególnie jeśli infrastruktura energetyczna Iranu została poważnie uszkodzona.
Trump ogłosił, że Iran ma wstrzymać program nuklearny
Nowe informacje z frontu dyplomatycznego mogą jednak częściowo tłumaczyć skalę spadków cen ropy. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Iran zgodził się na zawieszenie swojego programu nuklearnego na czas nieokreślony, co – jeśli zostanie potwierdzone – znacząco obniżyłoby ryzyko dalszej eskalacji konfliktu.
Według Donalda Trumpa porozumienie kończące wojnę rozpoczętą pod koniec lutego jest „w większości gotowe”, a jednym z jego elementów ma być wspólne wydobycie przez USA i Iran wzbogaconego uranu znajdującego się pod ziemią. Surowiec miałby zostać przetransportowany do Stanów Zjednoczonych.
Prezydent mówił także o tzw. „nuklearnym pyle”, czyli pozostałościach po zbombardowanych instalacjach nuklearnych Iranu, które – jego zdaniem – mają zostać wkrótce zabezpieczone i usunięte.
20 mld USD za uran. Kluczowa karta w grze USA–Iran
Równolegle rozważane są scenariusze finansowe – według doniesień medialnych jednym z wariantów jest uwolnienie nawet 20 mld USD zamrożonych irańskich aktywów w zamian za rezygnację Teheranu z zapasów wzbogaconego uranu. Chodzi o niemal 2 tys. kg materiału, w tym znaczną część wzbogaconą do poziomu bliskiego militarnemu.
Na razie władze Iranu nie potwierdziły tych ustaleń, co wprowadza dodatkową niepewność. Rynki finansowe zaczynają jednak zakładać, że konflikt będzie się wyciszał, a napięcia geopolityczne ustąpią miejsca negocjacjom.
To właśnie ta zmiana percepcji – od ryzyka wojny do perspektywy porozumienia – może być jednym z głównych czynników stojących za gwałtowną przeceną ropy. Jednocześnie inwestorzy pozostają ostrożni, zdając sobie sprawę, że każdy zwrot w negocjacjach może szybko odwrócić obecny trend.
Rozejm pod znakiem zapytania, ryzyko powrotu napięć
Nowe sygnały z Teheranu pokazują jednak, że otwarcie cieśniny Ormuz ma charakter ściśle warunkowy. Według przedstawicieli irańskich władz swoboda żeglugi obowiązuje wyłącznie dla statków handlowych, które poruszają się wyznaczonymi trasami i działają w porozumieniu z irańskimi służbami – w tym z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Co więcej, Iran zastrzega, że każda próba naruszenia tych zasad – w tym utrzymanie blokady jego portów – może zostać uznana za złamanie rozejmu i skutkować ponownym zamknięciem cieśniny.
Według irańskich źródeł dopuszczony jest nawet ruch statków amerykańskich, ale z wyłączeniem jednostek wojskowych, co pokazuje, jak precyzyjnie Teheran próbuje kontrolować sytuację na jednym z najważniejszych szlaków energetycznych świata.
Kluczowe znaczenie ma także fakt, że otwarcie cieśniny ma charakter czasowy – obowiązuje jedynie do końca obecnego rozejmu, czyli do nocy z 21 na 22 kwietnia.
Oznacza to, że rynek reaguje dziś nie na trwałe rozwiązanie, lecz na krótkoterminowe zawieszenie napięć, które może zostać szybko cofnięte w razie pogorszenia relacji między stronami.
