Pierwsza połowa 2009 r. stała pod znakiem powolnej stabilizacji cen używanych ciężarówek. Jednak okres ten już się skończył, a rynek ponownie negatywnie zareagował na bardzo słaby popyt.
— Wartości ciągników siodłowych Euro 2 i Euro 3 w ostatnich miesiącach gwałtownie spadły. Dotyczyło to szczególnie marek najtańszych (Iveco, Renault), które taniały najbardziej gdy zwiększyła się dostępność bardziej prestiżowych marek w atrakcyjnych cenach. Popyt na ciągniki Euro 3 ogranicza się praktycznie do pojazdów z lat 2004-06. Tymi autami interesują się wyłącznie przewoźnicy krajowi. Samochody starsze kierowane są na eksport do krajów Europy Wschodniej, a ich ceny są już bardzo niskie. Przewoźnicy międzynarodowi nastawieni są na zakup ciągników Euro 5 i dlatego od kilku miesięcy utrzymują one wartość na mniej więcej stałym poziomie. Poza tym są wciąż dosyć drogie w Europie Zachodniej, a w polskiej ofercie komisów pojawiają się jako pojazdy pochodzące z windykacji — pisze w raporcie Marcin Kardas z EurotaxGlass's Polska

Więcej w poniedziałkowym PB