Nowością, którą niesie ze sobą dokument autorstwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, jest wprowadzenie systemu kaucyjnego, który ma obowiązywać w Polsce od początku 2025 roku. O praktycznym wymiarze wprowadzanych zmian będą rozmawiać uczestnicy debaty „System kaucyjny w Polsce. Rewolucja w gospodarce odpadami” zorganizowanej przez „Puls Biznesu”.

W Polsce każdego roku zbierane jest 240 tys. ton opakowań PET, z których tylko 55 proc. poddawane jest recyklingowi. Sytuacja wygląda odrobinę lepiej, jeśli chodzi o butelki szklane i puszki po napojach – udaje nam się odzyskać 70 proc. szkła i 80 proc. aluminium. Nie zmienia to faktu, że według ekspertów firmy Reloop Platform, która zajmuje się monitorowaniem rynku odpadów, na każdego mieszkańca naszego kraju przypadają rocznie 132 opakowania po napojach, które nie są odzyskiwane ani przetwarzane, tylko trafiając do spalarni i lasów, zatruwają i zaśmiecają środowisko naturalne. Polska musi poprawić statystyki gospodarowania surowcami wtórnymi ze względów nie tylko ekologicznych, lecz również ekonomicznych. Analitycy twierdzą, że zwiększenie poziomu recyklingu pozwoli naszej gospodarce zaoszczędzić 400 mln zł opłat do Unii Europejskiej.

Projekt stwarza warunki do utworzenia efektywnego systemu zbiórki opakowań jednokrotnego użytku, ale przyjęcie takich samych rozwiązań dla opakowań jednorazowych i wielokrotnego użytku niesie za sobą duże ryzyko zniszczenia systemów już działających. Mamy nadzieję, że ostatecznie wprowadzone regulacje uszanują istniejące już systemy zbiórki butelek zwrotnych.
W przypadku opakowań jednorazowych system dopiero ruszy i ma za zadanie zebrać opakowania w celu recyklingu. Systemy zbiórki opakowań wielokrotnego użytku ze szkła działają w Polsce od dawna, a ich celem jest szybki zwrot butelki do producenta. W tym przypadku systemy organizowane są przez producentów stosujących takie butelki i oparte są na zasadach współpracy handlowej na linii producent- hurtownik-detalista. Napełniona butelka trafia dzięki temu do sklepu i w tej samej skrzynce wraca bezpośrednio do producenta. Skrzynka jest nieodłącznym elementem systemu zapewniającym trwałość butelki i możliwość użycia jej po raz kolejny. Konsument wie, gdzie oddać butelkę i odzyskać zapłaconą kaucję. Zna system i jest do tego przyzwyczajony. Jeśli wprowadzimy kolejny podmiot odpowiedzialny za organizowanie odbioru pustych butelek i rozliczanie kaucji rozmontujemy dobrze działające mechanizmy ryzykując utratę wielu butelek, które mogłyby nadal być w użyciu. Konsument nie będzie mógł oddać butelki tam gdzie kupił napój, a detalista będzie obarczony dodatkową pracą administracyjną ze względu na konieczność podpisania umów i rozliczania się z podmiotem reprezentującym. Zrezygnuje więc z odbioru pustych opakowań na mocy ustawy, bo ta zakłada dobrowolność dla sklepów poniżej 200 m kw., co oznacza około 90 proc. sklepów prowadzących sprzedaż piw w butelce zwrotnej.
Wprowadzenie systemu kaucyjnego jest krokiem niezbędnym do dostosowania polskiego systemu segregacji odpadów i recyklingu do norm obowiązujących kraje członkowskie UE, szczególnie do dyrektywy SUP (single-use plastics), według której do 2025 r. selektywną zbiórką powinno zostać objęte 77 proc. jednorazowych butelek z tworzyw sztucznych na napoje o objętości do 3 l wraz z zakrętkami i wieczkami, a w 2029 r. – już 90 proc. Nowe przepisy będą nakładały na sklepy i hurtownie o powierzchni handlowej większej niż 200 mkw., w których asortymencie znajdują się produkty w opakowaniach objętych dodatkową opłatą, obowiązek odbioru pustych opakowań i zwrotu kaucji. Systemem kaucyjnym objęte będą butelki plastikowe o pojemności do 3 l, butelki wielorazowe szklane do 1,5 l oraz puszki aluminiowe do 1 l. Wyłączone z opłaty zostały butelki szklane jednorazowego użytku.

Stworzenie wydajnego systemu kaucyjnego jest szansą na znaczne podniesienie poziomu zbierania odpadów opakowaniowych. Dzięki temu jeszcze więcej surowców będzie miało szansę być odzyskane i przetworzone na nowe produkty. Kartony do płynnej żywności powinny być częścią systemu kaucyjnego w Polsce. W toczącej się dyskusji nad tym rozwiązaniem wskazujemy, że powinien być on szeroki i niedyskryminujący żadnego opakowania. W ten sposób osiągniemy pozytywne efekty zarówno dla środowiska jak i dla gospodarki.
Jako branża producentów kartonów do płynnej żywności chcemy przekonać twórców ustawy, że objęcie systemem kaucyjnym również naszych opakowań znacząco usprawni system gospodarowania odpadami, a przez to podniesie cyrkularność polskiej gospodarki. Kartony do mleka i soków to opakowania o najniższym śladzie węglowym dla tego rodzaju produktów. Są poddawane recyklingowi m.in. w polskich zakładach. Wyraźne zwiększenie selektywnego zbierania kartonów w systemie kaucyjnym będzie więc kolejnym krokiem w drodze do zrównoważonego traktowania surowców w naszym kraju.
Uważamy także, iż twórcy systemu kaucyjnego powinni spojrzeć na jego założenia pod kątem równych szans dla opakowań na te same lub bardzo podobne produkty. System wykluczający kartony do płynnej żywności stworzyłby sytuację, w której tylko niektóre opakowania miałyby systemowe narzędzia do osiągania wysokich poziomów zbiórki. A i konsumenci nie rozumieliby dlaczego różnicuje się wymagania np. dla opakowań na mleko czy soki.
Polscy konsumenci, którzy doskonale znają butelkomaty z zagranicznych podróży, reagują na wprowadzenie systemu kaucyjnego bardzo pozytywnie. Według badania przeprowadzonego w czerwcu 2022 r. przez ARC Rynek i Opinia pomysł ten podoba się zdecydowanej większości Polaków.
Nowa ustawa budzi jednak pewne wątpliwości zarówno wśród samorządowców, NGO-sów, jak i przedsiębiorców. Rozwiać je spróbują uczestnicy debaty „System kaucyjny w Polsce. Rewolucja w gospodarce odpadami”. Dyskutować o tym, jak będzie działał system, co powinno zostać doprecyzowane, zanim zostanie wcielony w życie i jakie dobre praktyki powinniśmy implementować od europejskich sąsiadów, będą: Iwona Jacaszek-Pruś, dyrektorka ds. korporacyjnych z Kompanii Piwowarskiej, Robert Chciuk, dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami z Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Łukasz Sosnowski, prezes Fundacji ProKarton, i Filip Piotrowski z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.
