Mieszkają w Polsce na stałe albo od czasu do czasu. W większości są cudzoziemcami, jak Nigel Kennedy i Anne Applebaum. Niektórzy na dobre zapuścili korzenie nad Wisłą. Są też Polacy, ale patrzący na kraj z oddali: Agnieszka Holland czy Janusz Kamiński. Monika Richardson („Zwierciadło”) pyta swoich rozmówców (nie zawsze wprost), co ich pociąga w polskości. Mártha Mészáros zakochała się nie tylko w Janie Nowickim: „Pamiętam Polskę stanu wojennego i wiem, że się nie baliście”. Carlos Marrodán Casas mówi: „Polska jest za poważna”. Andrzej Dudziński uważa, że to wyjątkowe miejsce, jeśli chodzi o kulturę. Niebanalny kraj. Normana Daviesa fascynuje nasza historia, barszcz i śledziki, ale odstręcza „polactwo” — nachalny sposób załatwiania spraw. Trochę miodu, trochę dziegciu. Ciekawy wielogłos.
