Lista firm spożywczych i rolniczych przejmujących na Zachodzie jest krótka. To m.in. Okechamp, specjalizujący się w przetwórstwie pieczarek, który przejął przed laty firmę zajmującą się mrożonymi grzybami w Holandii, oraz Unia Group, znana z maszyn dla rolnictwa, która kupiła francuskiego konkurenta. Na początku roku Wawel informował o planach zakupu od swojego akcjonariusza spółki słodyczowej w Holandii. Do tego grona chce dołączyć Colian, bo w Polsce nie ma już firm „wpisujących się w strategię rozwoju” słodyczowej grupy.

— Jesteśmy zainteresowani spółkami z Europy Zachodniej. Przyglądamy się firmom i prowadzimy rozmowy — mówi Jan Kolański, prezes Coliana. Tłumaczy, że w portfelu brakuje marki premium, dzięki której mogłaby powalczyć na Zachodzie.
— Nie chcemy wychodzić tam z produkcją private label — zaznacza Jan Kolański. Pod taką markę mogłaby zostać włączona część dotychczasowej produkcji firmy. — To jest ten etap, gdy polscy przedsiębiorcy dostrzegają, że dalszy organiczny rozwój eksportu nie przyniesie dwucyfrowej dynamiki. Budowanie nowych marek na tak rozwiniętych rynkach jest kosztowne i długotrwałe, więc logicznym krokiem jest akwizycja w kraju docelowej ekspansji — komentuje Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ). Podkreśla, że Polacy wcale nie muszą rozglądać się za dużymi firmami. Jego zdaniem, wystarczy marka ciesząca się prestiżem na poziomie lokalnym, która będzie podstawą do zbudowania marki europejskiej.
— Wcześniej spożywcy byli skupieni na umacnianiu pozycji w kraju, potem na rozwoju eksportu. W tym czasie akumulowali kapitał, który pozwoli na kolejny etap, czyli zagraniczne przejęcia. Jest to tym bardziej ważne, że rynek wewnętrzny nie rośnie — uważa dyrektor generalny PFPŻ. Zdaniem Andrzeja Gantnera, akwizycji można spodziewać się nie tylko w branży cukierniczej, ale np. mleczarskiej. Gdy niedawno „PB” pytał o to mleczarzy, opinie były różne
— Polmlek przyznawał, że myśli o przejęciach poza krajem, a OSM Łowicz tłumaczył, że nasze mleczarnie wciąż są za małe na globalne ruchy. Od lat liderem w zagranicznych inwestycjach branży spożywczej jest Grupa Maspex Wadowice. Nie przejmowała jednak na Zachodzie, ale m.in. w Czechach, na Słowacji, w Rumunii i na Węgrzech.