Comarch stara się o względy operatorów

Katarzyna Latek
opublikowano: 12-02-2008, 00:00

Spółka ma sporo gotówki, którą wyda na zagraniczne przejęcia. W Polsce liczy na intratne kontrakty od teleoperatorów.

Spółka ma sporo gotówki, którą wyda na zagraniczne przejęcia. W Polsce liczy na intratne kontrakty od teleoperatorów.

Comarch z powodzeniem działa za granicą. Najwyraźniej widać to w branży telekomunikacyjnej.

— 80 proc. przychodów Comarch ma w Polsce, a 20 proc. — za granicą. W segmencie telekomunikacji mamy odwrotne proporcje — mówi Piotr Piątosa, wiceprezes Comarchu.

W dodatku kontrakty podpisywane z zagranicznymi kontrahentami mogą przekładać się również na pracę dla ich polskich oddziałów. W ubiegłym roku Comarch podpisał umowę z francuskim Auchan, który działa jako wirtualny operator komórkowy. Dostarcza koncernowi rozwiązania billingowe i CRM.

— Możliwe, że będziemy robić to samo także dla polskiego Auchan. Koncern rozważa wprowadzenie podobnego projektu w Polsce. Na razie to jeszcze plany, ale nasz rynek jest dla niego ważny — ujawnia Piotr Piątosa.

Jednym z większych międzynarodowych sukcesów Comarchu jest kontrakt z T-Mobile International.

— Na razie zakończyliśmy pilotaż w Niemczech i pełne wdrożenie w Austrii. Teraz szykujemy się do kolejnego wdrożenia w Holandii — mówi wiceprezes spółki.

Wyzwania Comarch widzi jednak także w Polsce. Jednym z nich może być wart 300 mln EUR kontrakt z Telekomunikacją Polską, która szuka wykonawcy systemu billingowego dla rozliczeń międzyoperatorskich. Comarchu nie zniechęca fakt, że o ten sam kontrakt stara się Intec.

— Jesteśmy konkurencyjni pod względem cenowym. Poza tym mamy już doświadczenie w takich projektach, np. w Polkomtelu — wyjaśnia Piotr Piątosa.

Spółka liczy także na nowych graczy.

— Nowi operatorzy stanowią dla nas łakomy kąsek. W ubiegłym roku koncesje dostał m.in. Mobyland i Centernet i oczywiście chcielibyśmy z nimi współpracować — mówi Piotr Piątosa.

Comarch prowadzi też zaawansowane rozmowy z dużym operatorem stacjonarnym, który szykuje projekt MVNO (spółka nie ujawnia nazwy, ale z naszych informacji wynika, że chodzi o Dialog).

Comarch pod koniec ubiegłego roku wprowadził do oferty rozwiązanie dla NG TV, czyli interaktywnych telewizji nowych generacji. Na razie elementy tego rozwiązania zostały wdrożone w Interii. Chociaż są już kolejni zainteresowani.

— Cały czas rozmawiamy z operatorami, zainteresowanymi wdrożeniem telewizji nowej generacji. Przede wszystkim za granicą — mówi Piotr Piątosa. Comarch sam zamierza także wykorzystać swój system. Możliwe, że sam powoła spółkę, która będzie zajmowała się telewizją interaktywną.

Zapowiada także akwizycje.

— Sprzedaliśmy Interię za około 200 mln zł. Te pieniądze są przeznaczone właśnie na przejęcia i tworzenie własnych spółek. Obiektów do przejęć będziemy szukali m.in. w Niemczech i USA. Szukamy firmy, która ma własny produkt pasujący do naszego portfolio albo ma dużą grupę klientów, których będziemy mogli przejąć — mówi Piotr Piątosa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane