LISTY
Compensa będzie na plusie
Po starannym zapoznaniu się z artykułem „PUNU żąda naprawy kondycji CompensyŐŐ w „Pulsie BiznesuŐŐ z 25 lutego, ze zdumieniem stwierdzam, że najbardziej zaskakujący jest podtytuł: Łączna strata towarzystwa za 1999 rok może nawet przekroczyć 100 mln zł.
Stwierdzenie to jest sprzeczne nie tylko z publicznie dostępnym raportem giełdowym na temat wyników finansowych Compensy w 1999 roku, ale również z wypowiedzią anonimowego analityka, na którego wypowiedź autor, Tomasz Brzeziński, się powołuje. Oba stwierdzenia (analityka o 100-mln stracie na koniec drugiego kwartału 2000 r. i autora — w podtytule o 100-mln stracie na koniec 1999 roku) są nieprawdziwe.
Towarzystwo Ubezpieczeniowe Compensa podało w raporcie przesłanym do KPWiG, że ujemny wynik finansowy netto spółki za rok 1999 rok wynosi 45,7 mln zł. Nie istnieją żadne podstawy do tego, aby twierdzić, że wielkość jest lub będzie inna niż podana w raporcie. Pragnę dodać, że Compensa przewiduje zamknąć rok 2000 dodatnim wynikiem.
Grażyna Brocka
prezes zarządu TU Compensa
OD AUTORA
Prawdą jest, że Compensa w raporcie rocznym podała, że zakończyła 1999 r. ujemnym wynikiem finansowym netto wysokości 45,7 mln zł. Niestety, nie uwzględniła w tym raporcie, zgodnie z sugestią PUNU, ponad 20 mln zł nie pokrytej straty netto z lat ubiegłych. Informacja ta nie znalazła się także w prospekcie VIII emisji akcji, która planowana jest na początek marca. Nie stawia to spółki w zbyt dobrym świetle. Myślę, że warte wyjaśnienia jest także to, dlaczego kilka tygodni temu, przy okazji wręczania certyfikatu ISO 9002 (sic!), Grażyna Brocka, prezes Compensy, informowała dziennikarzy, że strata netto po IV kwartałach nie będzie wyższa niż wykazana po III kwartałach Ô99. Różnica między tym, co mówi pani prezes a ostatecznym wynikiem wynosi, bagatela, minus 25 mln zł. Według informacji uzyskanych w ubiegłym tygodniu w PUNU, Compensa mimo upublicznienia raportu nie zamknęła jeszcze wszystkich kont. Tydzień temu Ireneusz Arczewski, wiceprezes Compensy, został poinformowany przez PUNU o tym, że spółka będzie musiała utworzyć kolejne rezerwy. Na pewno nie poprawi to wyniku finansowego netto Compensy w 1999 r.
Co do prognozy pani prezes na 2000 r., to przypominam, że także ubiegły rok miał zostać zamknięty zyskiem. Co z tego wyszło? Wprawdzie Compensa podniosła obecnie stawki ubezpieczeń komunikacyjnych, ale blisko 80-proc. udział tych polis w portfelu oraz ubiegłoroczne kłopoty z oszacowaniem ryzyka szkodowego nie dają przesłanek do tego, aby dać wiarę zapewnieniom prezes Compensy.
PS. Tuż po podniesieniu stawek przedstawiciele Compensy zaczęli oskarżać rynek o dumpingowanie cen.