Coraz mniej polityki na rynku

Barbara Warpechowska
17-04-2015, 00:00

Obrót gazem Handel błękitnym paliwem w Polsce czeka dalsza liberalizacja. Pozostaje pytanie, czy w ślad za nią spadną ceny?

Rocznie w naszym kraju zużywa się ponad 15 mld m sześc. gazu. Jedną trzecią zapotrzebowania pokrywa krajowe wydobycie, reszta pochodzi z importu.

CORAZ SZYBSZE ZMIANY:
Zobacz więcej

CORAZ SZYBSZE ZMIANY:

Rosnące obroty i liczba uczestników świadczy o rozwoju rynku gazu — mówi Ireneusz Łazor, prezes Towarowej Giełdy Energii. Marek Wiśniewski

Sprzedaż przez giełdę

Rynek zmienia się od ponad dwóch lat. Sprzyja mu uruchomienie giełdy gazu w ramach Towarowej Giełdy Energii oraz wprowadzenie tzw. obliga, które zobowiązuje Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) do sprzedaży części surowca za pośrednictwem giełdy. W 2013 r. w ten sposób nasz gazowy potentat miał sprzedać 30 proc. surowca. Udało się zaledwie około 3 proc. W ubiegłym roku obligo wynosiło już 40 proc. Także nie udało się osiągnąć tej wielkości. Dlaczego? Nie było chętnych na transakcje ze względu na ceny, które w kontraktach dwustronnych były niższe niż na giełdzie. Spółka nie mogła natomiast samodzielnie podwyższać cen surowca, ponieważ taryfy zatwierdza prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). W tym roku obligo giełdowe wzrosło do 55 proc. Prezes PGNiG Mariusz Zawisza uważa, że spółka powinna spełnić ten warunek.

Rosną obroty...

Łączny obrót gazem ziemnym na rynkach spot i terminowym w 2014 r. wyniósł 111,6 TWh, co odpowiada szacunkowo 10,17 mld m sześc. paliwa. To rekord — informowała w lutym Towarowa Giełda Energii.

— Rosnące obroty na prowadzonych przez nas rynkach to potwierdzenie, że strategia, którą realizujemy, służy podmiotom handlującym na giełdzie. W krótkim czasie zbudowaliśmy solidne ramy dla rynku gazu ziemnego, ale pamiętamy też o rozwoju rynku energii i przygotowaniu organizacji do włączenia się do wspólnego europejskiego rynku energii elektrycznej w ramach mechanizmu Price Coupling of Regions. Nie osiągnęlibyśmy takich wyników, gdyby nie współpraca z naszymi partnerami i członkami — podkreśla Ireneusz Łazor, prezes Towarowej Giełdy Energii.

Na giełdzie rosną obroty. W marcu wyniosły 10,6 TWh, czyli 1 mld m sześc. Zawarto 656 transakcji. Podobne obroty notowano w lutym i styczniu. Przybywa także firm. — Na Towarowej Giełdzie Energii bezpośrednimi członkami rynku gazu jest 15 podmiotów, natomiast łącznie aktywnych uczestników — handlujących bezpośrednio i pośrednio przez domy maklerskie — jest 54 — mówi Agata Samcik z TGE.

... i konkurencja

PGNiG wciąż jest największym krajowym graczem na rynku gazu, ale nie jedynym. Koncesje prezesa URE na obrót, przesył, dystrybucję czy magazynowanie paliw gazowych ma już 249 firm, w tym najwięcej na obrót paliwami gazowymi — 144. Ze wstępnych danych za ubiegły rok wynika, że konkurenci osiągnęli ponad 7-procentowy udział w rynku. Ponad połowa (3,7 proc.) przypada na spółki Handen, Duon Marketing and Trading, G.EN. Gaz Energia, Duon Dystrybucja i EWE Energia. Niezależni dystrybutorzy liczą, że systematycznie będzie pprzybywało odbiorców zmieniających dostawcę gazu. W ubiegłym roku skorzystało z tej możliwości 6,5 tys. podmiotów. Z kolei dla bardzo dużych odbiorców, np. zakładów azotowych czy firm z branż gazochłonnych, oprócz ceny ważna jest gwarancja i bezpieczeństwo dostaw. W grudniu kilka firm chemicznych podpisało aneksy do wcześniejszych umów handlowych z PGNiG. Błękitne paliwo to kluczowy surowiec dla firm azotowych. Nie mogą ryzykować. Na przykład Grupa Azoty zamierza połowę dostaw zapewnić sobie na podstawie kontraktu długoterminowego, natomiast resztę będą stanowić dostawy ze złóż lokalnych i zakupy na giełdzie od innych dostawców.

Rozbudowa infrastruktury

Dostęp do wielu źródeł gwarantuje bezpieczeństwo gazowe. Sytuacja Polski jest coraz lepsza. Z zachodu możemy importować około 10 mld m sześc. gazu (sześć lat temu tylko miliard). Umożliwiły to inwestycje na gazociągu jamalskim. Korzystając z wirtualnego rewersu na tym rurociągu, na zasadach ciągłych możemy importować około 5,5 mld m sześc. surowca. Dodatkowo w ramach usługi świadczonej na zasadach przerywanych możemy sprowadzać 2,7 mld m sześc. rocznie. Trzeba do tego dodać zdolności importowe składów w Lasowie na granicy polsko-niemieckiej (1,5 mld m sześc.) i w Cieszynie na polsko-czeskiej (0,5 mld m sześc.). Dodatkowe możliwości daje gazoport w Świnoujściu. Terminal, który ma być oddany do użytku w tym roku, umożliwi odbiór gazu drogą morską praktycznie od każdego producenta LNG na świecie. Początkowo zdolność przeładunkowa wyniesie 5 mld m sześc. rocznie, a po rozbudowie (jeśli będzie taka potrzeba) nawet 7,5 mld m sześc.

— Terminal LNG w Świnoujściu jest gotowy w około 97 proc. — mówił na posiedzeniu komisji sejmowej pod koniec marca wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik. Komisja rozpatrywała informację Najwyższej Izby Kontroli. Izba zarzuciła niewłaściwą realizację zadań przez spółki Gaz-System oraz Polskie LNG i nieskuteczny nadzór ministerstw, co spowodowało m.in. przesunięcie uruchomienia inwestycji, która miała być gotowa latem 2014 r. Kolejne projekty połączeń transgranicznych w ramach europejskiego korytarza gazowego Północ–Południe, czyli od Świnoujścia po wyspę Krk na Adriatyku, mają być gotowe za trzy–cztery lata.

Niższe ceny

Czy dalsza liberalizacja rynku oznaczać będzie spadek cen gazu? Zmniejszanie udziału w imporcie PGNiG powinno przynieść ceny powiązane z niemieckim rynkiem (niższe niż w Polsce). Wśród przeszkód szybszego rozwoju rynku niezależni importerzy wymieniają m.in. przepisy, nakładające pewne obowiązki, zatwierdzanie taryf dla klientów instytucjonalnych przez URE, możliwości transportowe i magazynowania oraz gęstszą sieć przesyłową. PGNiG złożył wniosek na nowe taryfy hurtowe na gaz ziemny. Rynek oczekuje spadku cen o około 10-15 proc. Niedługo powinna być znana decyzja prezesa URE oraz termin jej obowiązywania.

Niezależni dystrybutorzy liczą, że systematycznie będzie przybywało odbiorców zmieniających dostawcę gazu. W ubiegłym roku skorzystało z tej możliwości tylko 6,5 tys. podmiotów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Coraz mniej polityki na rynku