CRSE przeszkoli trzy tysiące osób

Urszula Zalewska
opublikowano: 2005-05-02 00:00

W ubiegłą sobotę firma Centrum Rozwoju Społeczno- -Ekonomicznego (CRSE) przeprowadziła pierwsze szkolenie dla przesiębiorców z województwa podkarpackiego.

To początek realizacji projektu „Kurs Podkarpacie” w 80 proc. sfinansowanego z dotacji unijnej w ramach działania 2.3. SPO RZL.

CRSE poprzez organizację szkoleń i doradztwo przedsiębiorcom działa przede wszystkim na rzecz społeczności lokalnej. W ten sposób stara się przyczyniać do rozwoju lokalnej przedsiębiorczości — małej i średniej.

— Jako ośrodek wspierania biznesu prowadzimy wiele projektów adresowanych przede wszystkim do małych i średnich firm. Poza działaniami typowo szkoleniowymi świadczymy też usługi polegające na pomocy w pozyskiwaniu środków na działalność — tłumaczy Damian Żuczek, prezes CRSE.

Skuteczność

Ubiegając się o dofinansowanie swoich szkoleń z unijnej kasy, CRSE nie zdecydowało się na wynajęcie konsultanta, który mógłby pomóc przygotować wniosek.

— Nie skorzystaliśmy z pomocy żadnej firmy doradczej, bo to duży koszt — mówi Damian Żuczek.

Kilkumiesięczne przygotowania w CRSE rozpoczęto tuż po ogłoszeniu konkursu.

— Nie było łatwo. Zanim powstał wniosek, przeprowadziliśmy wiele analiz i badań w naszym województwie. Chcieliśmy wiedzieć dokładnie, na jakie usługi jest zapotrzebowanie wśród podkarpackich przedsiębiorców — opowiada Damian Żuczek.

Przestrzega on, że ubiegający się o dotację powinni bardzo dobrze zapoznać się z wytycznymi i starannie uzasadnić potrzebę realizacji projektu, który ma być dofinansowany. Podkreśla też, że bardzo ważny jest czas — na przygotowanie wniosku trzeba poświęcić kilka miesięcy, nie ma mowy o pośpiechu!

Prezes chwali też sobie współpracę z Polska Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Mielecką Agencją Rozwoju Regionalnego. Zwraca uwagę na dobrze zorganizowaną obsługę i przejrzyste zasady działania.

Budzenie świadomości

Realizowany przez CRSE projekt wart ponad 4 mln zł ma objąć swoim zasięgiem 3 tys. osób. Dotychczas to największe tego typu przedsięwzięcie realizowane w regionie. Przez 15 miesięcy odbywać się będą szkolenia podzielone na 9 bloków tematycznych. Uczestnicy — pracownicy podkarpackich małych i średnich przedsiębiorstw — będą m.in. zgłębiać tajniki finansów, prawa gospodarczego, wdrażania systemów zarządzania jakością, a także uczyć się języków obcych. To ma przygotować lokalny biznes do efektywnego działania w warunkach wspólnego rynku.

— Program szkoleń został przygotowany w ścisłej współpracy z podkarpackimi firmami. Widać przyniosło to efekt — dostaliśmy pieniądze — twierdzi Damian Żuczek.

Analiza przeprowadzona przez centrum pokazała, że w regionie niewiele inwestuje się w szkolenie kadr. Barierą jest przede wszystkim czynnik finansowy. Często też wśród właścicieli przedsiębiorców brakuje po prostu świadomości, że wydatki na rozwój pracowników się opłacają. „Kurs Podkarpacie” ma tę świadomość obudzić. Szkolenia pracowników w dużych firmach to nie problem — one dysponują odpowiednimi środkami finansowymi.

— Chcemy dotrzeć do tych, którzy rzeczywiście potrzebują wiedzy, ale ich możliwości są ograniczone — podkreśla Damian Żuczek.