CU chce samodzielnie utworzyć nowy bank

Łukasz Świerżewski, Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2001-11-22 00:00

Commercial Union przygotowuje się do utworzenia własnego banku. Jego produkty już w przyszłym roku mogą być sprzedawane przez agentów grupy. Wcześniej ich oferta zostanie wzbogacona o otwarte fundusze inwestycyjne CU.

Grupa Commercial Union, której najważniejszymi częściami składowymi jest drugie na życiowym rynku towarzystwo ubezpieczeniowe i największy w kraju fundusz emerytalny, zamierza powiększyć się o bank.

— Commercial Union samodzielnie utworzy bank — potwierdza nasze informacje Adam Michoń, wiceprezes TUnŻ Commercial Union i prezes CU TFI.

Władze spółki nie chcą jednak udzielać szerszych informacji na ten temat.

— Więcej na ten temat można będzie powiedzieć późną wiosną — twierdzi Jarosław Myjak, szef grupy CGNU w Polsce, w skład której wchodzi CU, i prezes TUnŻ Commercial Union.

Jarosław Myjak nie udzielił odpowiedzi, czy wniosek o utworzenie nowej instytucji zostanie złożony do Komisji Nadzoru Bankowego jeszcze w tym roku.

Informacje o powstawaniu banku dotarły już do dyrektorów regionów i oddziałów życiowego Commercial Union. Według napływających do nich z centrali informacji, w przyszłym roku agenci CU — których w połowie 2001 roku było około 9 tys. — mają wzbogacić ofertę o produkty własnego banku. Zgodnie z korytarzowymi plotkami, ma on się nazywać Commercial Union Bank.

Wcześniej agenci Commercial Union rozpoczną sprzedaż jednostek otwartych funduszy inwestycyjnych. Oferować je będzie CU TFI.

— Na pewno jeszcze w tym roku złożymy wniosek do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o zgodę na utworzenie funduszy inwestycyjnych — deklaruje Adam Michoń.

CU TFI chce w pierwszym etapie skoncentrować się na oferowaniu programów systematycznego oszczędzania.

Danie agentom do ręki produktów bankowych i inwestycyjnych ma z pewnością ożywić wyniki sprzedaży grupy. Choć CU odmówił ujawnienia wyników finansowych po trzech kwartałach 2001 roku, zasłaniając się polityką informacyjną macierzystej CGNU, na stronach tejże CGNU można znaleźć wskazówki dotyczące kondycji polskiego towarzystwa. Zgodnie z nimi, sprzedaż nowych ubezpieczeń na życie Commercial Union w pierwszych trzech kwartałach 2001 roku była o blisko jedną czwartą mniejsza niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Zmusza to spółkę do poszukiwania metod finansowania rozbudowanej sieci sprzedaży, którą ciężko już utrzymać, bazując głównie na polisach życiowych.

CU przymierza się do utworzenia banku już od ponad roku. W październiku 2000 roku grupa była bliska podpisania umowy o współpracy z francuskim bankiem Societe Generale i utworzenia razem sieci bankowej. Plany te nie wypaliły m.in. z powodu rozluźnienia międzynarodowego partnerstwa CGNU i SG. CU rozważał też utworzenie parabankowej spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej. W tym przypadku nie musiałby występować o licencję do KNB.

Dotychczas CU współpracuje w ramach bancassurance z Bankiem Zachodnim WBK i Bankiem Przemysłowo-Handlowym. W ich placówkach można przystąpić to CU PTE lub złożyć wniosek o zawarcie ubezpieczenia na życie.

Okiem eksperta

To dobry pomysł

Bank pozwoliłby CU na sprzedaż nadwyżek kapitałów na rynku międzybankowym, a grupa cierpi na dużą nadpłynność. Sądzę też, że może to być bank najlepiej na rynku wyspecjalizowany w sprzedaży ubezpieczeń i jednostek uczestnictwa funduszu emerytalnego.

Można podejrzewać, że będzie specjalizował się również w usługach zarządzania aktywami i doradztwie inwestycyjnym. Zapewne zaoferuje także podstawowe produkty depozytowe. Nie sądzę zaś, by udostępniał szeroką gamę kredytów, bo CU nie jest wyspecjalizowany w prowadzeniu tego typu działalności.

Nie wykluczam też, że po utworzeniu banku CU będzie chciał odkupić udziały, które w jego spółkach ma BPH i BZ WBK .

Marcin Materna analityk DM BIG BG