W kwotowaniu cukru nic się nie zmieni. Przez ostatnie dwa dni europosłowie z Komisji Rolnictwa dyskutowali nad polityką rolną i przegłosowali dotychczasową organizację rynku cukru.
- Kwoty zostały zachowane do 2020 r., a ceny minimalne utrzymane. Pojawiła się propozycja, żeby w 2018 r. sprawdzić jak ten system działa. Gdy Parlament UE uchwali budżet, ostatecznie zagłosuje nad tymi rozwiązaniami. Spodziewamy się, że dojdzie do tego do końca tego roku – mówi Kazimierz Kobza z Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.
Przeciwko kwotom, czyli limitowaniu cukru dostępnego w każdym z krajów UE, protestowali przetwórcy z branży spożywczej, którzy - porównując światowe ceny cukru z europejskimi - wyliczyli, że polscy konsumenci i producenci przepłacają za niego 2 mld zł rocznie. Spożywcy tłumaczą tak wysokie ceny sztucznie stworzonym deficytem, bo zgodnie z ich deklaracjami brakuje nam 250 tys. ton cukru do przyznanych 1,4 mln ton. Zdaniem plantatorów cukru, jest to wystarczająca ilość.
Cukier dalej będzie regulowany
Europosłowie opowiedzieli się za kwotami. Przegląd sprawności tego systemu – nie wcześniej niż w 2018 r.