Cyfryzacja telewizji naziemnej o krok bliżej

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 16-04-2008, 00:00

Nadawcy zaczynają poważne rozmowy z UKE w sprawie cyfryzacji telewizji naziemnej. Komercyjny start możliwy jest już w przyszłym roku.

Nadawcy zaczynają poważne rozmowy z UKE w sprawie cyfryzacji telewizji naziemnej. Komercyjny start możliwy jest już w przyszłym roku.

Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), ujawni- ła w ubiegłym tygodniu w „Pulsie Biznesu” pomysł na szybką cyfryzację telewi- zji naziemnej. Pierwotnie nadawcy telewizyjni bardzo mocno skrytykowali propozycje UKE. Ale wczoraj przedstawili takie, które mogą doprowadzić do konsensusu rynkowego.

— Mam przekonanie, że zaproponowaliśmy racjonalny projekt, zakładający przejście na nadawanie cyfrowe do 2012 roku. Mam bardzo pozytywne odczucia, wierzę, że się uda osiągnąć porozumienie w tej sprawie — mówi Wiesław Walendziak, prezes Polskiego Operatora Telewizyjnego, spółki TVN i Polsatu do budowy naziemnej telewizji cyfrowej.

Przejście na nadawanie cyfrowe jest kluczowe dla rynku telewizyjnego, a proces ślimaczył się od kilku lat. Teraz ma realną szansę przyspieszyć.

— Rozmowy zapowiadają się bardzo dobrze. Czy uda się osiągnąć porozumienie — zobaczymy — mówi Anna Streżyńska.

Nadawcy prywatni zaproponowali, by w pierwszym etapie były udostępnione trzy multipleksy, umożliwiające nadawanie większej liczby programów, niż do tej pory planowały UKE i rząd. Przedstawiciele stacji telewizyjnych mają ustalić z regulatorem szczegóły rozwiązań do połowy roku. Kolejne pół roku mają zająć konieczne zmiany legislacyjne, by pod koniec 2008 r. można było przeprowadzić proces rezerwacji multipleksów, w których będą dostępne kanały telewizyjne w nowej technologii. To ma umożliwić start komercyjny naziemnej telewizji cyfrowej w przyszłym roku.

— Dzisiejsze spotkanie to dobry krok. Jest wola ze strony nadawców prywatnych i publicznych — cieszy się Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT).

Do tej pory nadawcy prywatni nie mogli się dogadać z telewizją publiczną. Teraz jest szansa na porozumienie.

— Będziemy szybko próbowali ustalić wspólne stanowisko. Czy się uda — zobaczymy — mówi Marcin Bochenek, członek zarządu TVP do spraw technologii.

Do rozmów ma zostać włączona Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT).

— Jesteśmy gotowi do rozmów i mamy nadzieję na szybkie decyzje w sprawie naziemnej telewizji cyfrowej — twierdzi Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT.

Ale zapewnie nie obędzie się bez zgrzytów. Wczorajsza „Rzeczpospolita” opisała konflikt pomiędzy regulatorami o telewizję w komórkach.

— Telewizja mobilna to poligon doświadczalny i wstęp do dyskusji nad naziemną telewizją cyfrową — uważa szef KRRiT

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu