Czeski rząd oficjalnie odłożył w środę datę przyjęcia euro z 2010 r. na bliżej nieokreślony czas, bo Czechom nie uda się zgodnie z planem spełnić kryteriów niezbędnych do wprowadzenia euro - poinformował w czwartek rzecznik Ministerstwa Finansów.
W czwartek resort finansów i czeski bank centralny wydały wspólny komunikat, w którym oceniły, że największą przeszkodą we wprowadzeniu euro jest pogarszający się stan finansów publicznych, a szczególnie rosnący deficyt budżetowy.
W tym tygodniu analitycy Ceskiej Sporitelnej AS, drugiego największego banku w Czechach, ocenili, że Czechy mogą odłożyć datę wprowadzenia euro o co najmniej 3 lata wobec planowanej daty 2010 r.
Już wcześniej zarówno szef banku centralnego Czech Zdenek Tuma, jak i przewodniczący największej partii w Czechach Mirek Topolanek wątpili, aby możliwe było utrzymanie tej daty, jako terminu przyjęcia euro.
(PAP)