Jan Czekaj, wybrany niedawno przez Sejm członek Rady Polityki Pieniężnej uważa, że przy utrzymywaniu się w przyszłym roku niskiej inflacji możliwe będzie dalsze rozluźnianie polityki pieniężnej. Nie przeszkodzi w tym jego zdaniem polityka fiskalna zawarta w przyszłorocznym budżecie.
Analitycy uważają, że przewidywany na przyszły rok wysoki deficyt budżetowy jest objawem poluzowania polityki fiskalnej.
- Zobaczymy, jak się sytuacja będzie kształtowała. Jeśli inflacja będzie się kształtowała na niskim poziomie, to jest możliwe poluzowanie polityki pieniężnej - powiedział Czekaj.
W projekcie przyszłorocznego budżetu zapisano, że średnioroczna inflacja wyniesie 2 proc. Jego autorzy oczekują także, że stopa referencyjna spadnie z obecnych 5,25 proc. do 3,6 proc.
MD, PAP