Roszczenie opiewa na 43,8 mln zł plus odsetki.
„Choć z punktu widzenia formalnego i ekonomicznego ma to zapewne sens, jednak
czy jest słuszne „politycznie”? Mamy co do tego pewne wątpliwości, zwłaszcza
biorąc pod uwage obecną sytuację na rynku budowlanym i pozycję GDDKiA jako
głównego inwestora na rynku budownictwa infrastrukturalnego. Konflikt wokół
kontraktu „Rospuda” będzie kolejnym frontem walk Budimeksu z inwestorem
publicznym (wciąż nie została zakończona sprawa związana z budową nowego
terminalu na lotnisku Okęcie)” – napisał specjalista DM PKO BP w komentarzy
porannym.