Dane makro ustaliły trend

Tadeusz Stasiuk
11-02-2005, 00:00

Nerwowy przebieg miały notowania na amerykańskich parkietach, zwłaszcza na Nasdaq. Huśtawkę nastrojów wywołał wysyp danych makro, z których większość była pozytywna „inaczej”. Ich rezultatem było osłabienie dolara wobec europejskiej waluty i niewielkie wzmocnienie względem jena.

Wartość grudniowego deficytu handlowego okazała się zgodna z szacunkami ekonomistów i wyniosła 56,4 mld USD. Z kolei czteroletnie minimum osiągnął wskaźnik nowych bezrobotnych na rynku pracy. Do większego zaangażowania w akcje zniechęcały doniesienia z rynku ropy, gdzie doszło do wzrostu wyceny surowca. Za baryłkę trzeba było płacić już niemal 47 USD.

W gronie blues chipów mocno błyszczały dwie gwiazdy. Ponad 5 proc. na wartości zyskiwały papiery AIG. Największy na świecie ubezpieczyciel zadeklarował 11 proc. wzrost zysków w minionym kwartale. Dodatkowo pojawiły się spekulacje, że spółka może sporo zyskać na zmianach w systemie ubezpieczeń, którymi zajmuje się Senat. Tylko nieco słabsze były walory Honeywell. Z kolei po przeciwnej stronie rynku znalazły się akcje Hewlett-Packarda. Wytłumaczenie przeceny HP jest banalne. Gracze realizowali zyski po środowym rajdzie wywołanym zmianą na stanowisku prezesa spółki.

Bez wyraźnej tendencji zakończyły notowania trzy największe europejskie giełdy. Londyn lekko zyskał, Paryż zamknął się na zero, zaś Frankfurt zaliczył kosmetyczną korektę. Dane z USA tylko przez chwilę wzmocniły wskaźniki. Dolar osłabł względem euro, więc pojawił się pretekst do sprzedaży akcji, zwłaszcza eksporterów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Dane makro ustaliły trend