Po kolejnych wzrostowych sesjach, wtorkowe notowania w Tokio przyniosły ostrą przecenę indeksów. Przyczyną było rekordowo wysokie bezrobocie i obniżenie prognozy wyników przez Toshibę, czołowego producenta mikroprocesorów. Nikkei 225, główny indeks japońskiej giełdy, stracił 1,91 proc.
Zapowiedziana przez Toshibę strata operacyjna w kwocie 135 mld jenów pociągnęła w dół cały sektor technologiczny. Z kolei dane makro wywołały przecenę sektora finansowego, na czele z bankami Mizuho Holdings i Sumimoto Mitsui Bank.
Słabe nastroje przeniosły się na pozostałe rynki Dalekiego Wschodu. W Hong-kongu indeksy jednak poszły w górę mimo przeceny firm telekomunikacyjnych i technologicznych. W oczeki- waniu na posiedzenie Fed w dół poszły akcje banków na czele z HSBC.
W Seulu indeksy dotknęła niewielka korekta, po poniedziałkowym wzroście, gdy Kospi osiągnął osiemnastomiesięczne maksimum.
Na pozostałych rynkach za przeceną stali głównie producenci chipów i linie lotnicze.