Danone zamyka warszawski zakład przetwórczy

Mleczarski koncern skupia produkcję w śląskim Bieruniu. Zamierza tam inwestować

Gdy w czerwcu zeszłego roku Danone, międzynarodowy gigant mleczarski, ogłaszał konsolidację europejskiego biznesu, zapowiedział zamknięcie trzech fabryk — w Niemczech, we Włoszech i na Węgrzech — oraz stopniowe przenoszenie ich produkcji m.in. do Polski. Teraz zdecydował się również na konsolidację polskich fabryk.

WARSZAWA DA SIĘ (JESZCZE) LUBIĆ
WARSZAWA DA SIĘ (JESZCZE) LUBIĆ
Danone opuszcza grono koncernów spożywczych, które do tej pory trzymały się stolicy. Nie wszyscy jednak decydują się na przeprowadzkę. Na Pradze działa fabryka Lotte Wedel. Producent łakoci wprawdzie kupił cztery lata temu teren pod fabrykę w Świdnicy, ale nie rozpoczął budowy fabryki.
Marek Wiśniewski

Produkcję z Warszawy przeniesie do swojej drugiej mleczarskiej fabryki — w Bieruniu koło Tychów.

— Posiadanie jednej dużej fabryki zamiast dwóch mniejszych jest z operacyjnego punktu widzenia bardziej efektywne. Konsolidacja produkcji oznacza, że będziemy rozwijać fabrykę w Bieruniu, co niesie za sobą inwestycje. Planujemy zainstalować tam pięć nowych linii produkcyjnych — mówi Ewa Gayny, menedżer ds. komunikacji Danone w Polsce.

Nie ujawnia wartości inwestycji na Śląsku. Konsolidacja ma zakończyć się w marcu przyszłego roku. Nie wiadomo, jaka część pracowników zostanie zwolniona.

— Do tego czasu fabryka w Warszawie będzie nadal działała. Wszyscy pracownicy zatrudnieni w fabryce w Warszawie będą zatem zatrudnieni bez zmian do tego czasu. Dla wszystkich firma przygotowała różne propozycje na przyszłość — twierdzi Ewa Gayny.

Poza warszawskim i bieruńskim zakładem, które działają pod szyldem Danone, ma jeszcze trzy fabryki wód Żywiec-Zdrój, produkcję żywności dla niemowląt Nutricia w Opolu i zakład w Krotoszynie, który wytwarza półprodukty i surowce do produkcji mleczarskiej oraz żywności dla niemowląt.

Jego globalne przychody przekroczyły w ubiegłym roku 21 mld EUR, 60 proc. pochodziło z sektora mleczarskiego. Jak twierdzi Ewa Gayny, Danone „nie ma jeszcze sprecyzowanych planów odnośnie terenu fabryki w Warszawie”. Spółka sprzedała go w 2010 r. funduszowi private equity, podpisując jednocześnie długoletnią umowę najmu. Danone zajmuje w Warszawie tereny po dawnym Zakładzie Mleczarskim Wola w pobliżu

Parku Sowińskiego i po sąsiedzku z zajezdnią autobusową Redutowa, która ma być rozbudowywana.

— To interesujący teren ze względu na dobrą lokalizację, choć — z powodu bezpośredniego sąsiedztwa cmentarzy, niekoniecznie pod zabudowę mieszkaniową. Warto zwrócić uwagę, że niedaleko ma powstać stacja metra — mówi Mikołaj Martynuska z agencji CBRE.

Przemysł ucieka ze stolicy

Warszawa staje się zbyt drogą lokalizacją dla produkcji. M.in. dlatego zamknięte zostały Browary Warszawskie (ich teren niedawno kupiło Echo Investment), Fabryka Wódek Koneser (dziś przebudowywana na mieszkania i biura przez BBI Development), Zakłady Tłuszczowe Kruszwica (miasto ogłosiło konkurs na zagospodarowanie ich terenu), fabryka ciągników Ursus (spółka CPD rozpoczęła tam budowę osiedla) czy Fabryka Samochodów Osobowych (większą część jej gruntów kupił Zbigniew Jakubas). Nadal jednak jest tu sporo terenów zajmowanych przez zakłady przemysłowe — jak huta Arcelor Mittal, pozostała część FSO, tereny zajezdni autobusowych i tramwajowych oraz liczne nieruchomości PKP.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska, Emil Górecki

Polecane