Dassault Aviation, który złożył ofertę sprzedaży Polsce samolotów Mirage, ujawnił swoje propozycje. Podobnie jak Lochheed Martin i Gripen International, firma proponuje Polsce około 4 mld EUR kredytu na zakup 48 maszyn. Warunki finansowe Francuzów są jednak zupełnie inne, niż ich konkurentów.
- Nasz kredyt będzie oprocentowany według stopy eurolibor, obecnie jest to 3,17 proc. Do tego należy jednak doliczyć koszty ubezpieczenia, gwarancji eksportowych itp. Oprocentowanie naszego kredytu w sumie nie powinno być wyższe niż 3,4 proc. - mówi Yves Robins, wiceprezes ds. międzynarodowych DA.
Gripen natomiast proponuje oprocentowanie sięgające 4,5 proc., a Amerykanie, według nieoficjalnych informacji ponad 5 proc.
Yves Robins nie ujawnia natomiast ceny oferowanych samolotów i wartości propozycji offsetowych. Ujawnia jedynie, że grupa Mirage'a ma propozycję dla polskiego hutnictwa wartą 150 mln EUR i o podobnej wielkości dla sektora stoczniowego. Wiceprezes dodaje, że w przypadku przemysłu stalowego offset nie oznacza jedynie zakupu polskich przedsiębiorstw, ale także transfer technologii. Przemysł stoczniowy natomiast DA będzie wspierać wespół z Alstomem. Na inwestycje transportowe Francuzi zamierzają przeznaczyć około 100 mln EUR.
Katarzyna Jażwińska, [email protected]