Debiutanci przyduszą giełdę

Paulina Sztajnert
27-01-2005, 00:00

Analitycy PZU Życie zakładają, że rynek akcji da zarobić 8-9 proc. Nieco mniej, bo 6-7 proc., powinny przynieść obligacje.

Zarówno rynek akcji, jak i papierów dłużnych powinny w tym roku przynieść przyzwoite stopy zwrotu — tak twierdzą zarządzający PZU Życie.

— Nie spodziewamy się, aby ten rok na warszawskim parkiecie był aż tak dobry jak miniony. Zakładamy jednak, że przyniesie nam w tym roku 8-9 proc. zysku — mówi Jarosław Wikaliński, dyrektor biura inwestycji finansowych PZU Życie.

Jego zdaniem, pogorszenie koniunktury to głównie wynik wielkiej podaży akcji na rynku pierwotnym.

— Ten rok znów powinien być rekordowy pod względem nowych emisji. Duży wpływ mieć będą oferty prywatyzacyjne przygotowane przez skarb państwa. Sporo spółek już notowanych także zakłada kolejne emisje. Niewykluczony jest też pojawienie się na naszym rynku firm zagranicznych. A to są duże oferty, które ściągają z rynku sporo pieniędzy — tłumaczy Jarosław Wikaliński.

Jego zdaniem, warto zwrócić w tym roku uwagę na spółki przemysłowe oraz dywidendowe, a więc takie, które będą się dzielić wypracowanymi zyskami z inwestorami.

Niewiele mniej niż na rynku akcji można będzie zarobić także na rynku papierów dłużnych. Powinny one przynieść 6,5-6,6-proc. stopę zwrotu. Pełnemu wykorzystaniu rynkowych możliwości służyć ma wprowadzenie do oferty PZU Życie dwóch nowych funduszy kapitałowych: agresywnego i stabilnego wzrostu, które w większym stopniu pozwolą inwestować w rynek akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Debiutanci przyduszą giełdę