Dell kupił działkę

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2009-06-29 00:00

Trzy lata trwał zakup gruntu od PKP. Lepiej późno niż wcale, ale wstyd. Zwłaszcza że Dell stawia na Łódź.

Trzy lata trwał zakup gruntu od PKP. Lepiej późno niż wcale, ale wstyd. Zwłaszcza że Dell stawia na Łódź.

Trzydzieści trzy miesiące od podpisania umowy z polskim rządem amerykański koncern IT stał się właścicielem gruntu, na którym stoi jego fabryka.

— Umowa notarialna została zawarta w ubiegły czwartek — potwierdza Marcin Gmaj, partner w kancelarii Baker McKenzie.

— Podczas przetargu zrezygnowaliśmy oczywiście z przysługującego nam prawa pierwokupu — mówi Marek Cieślak, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, którą objęty jest zakład Della.

Droga przez mękę

Z nieoficjalnych informacji "PB" wynika, że cena działki, która pierwotnie miała zostać sprzedana inwestorowi w ciągu kilku tygodni, wzrosła z trzech do kilkunastu milionów euro. Rząd obiecał Dellowi, że zostanie sprzedana za określoną kwotę, ale bez porozumienia z PKP. Przepychanki i negocjacje trwały aż do ubiegłego tygodnia. Jesienią 2008 r. rząd postanowił zwiększyć pomoc publiczną dla Della wynoszącą 133,5 mln zł o 4,5 mln EUR, by zrekompensować częściowo wzrost wartości nieruchomości.

Gorzej z notyfikacją pomocy publicznej dla Della w Brukseli. Nie uda się w czerwcu, jest nadzieja, że dojdzie do niej w lipcu, ale niewykluczone, że z powodu sezonu wakacyjnego opóźni się do jesieni. Kolejne transze, które miały być wypłacane od 2007 r., trafiają na rachunek depozytowy, do którego inwestor będzie miał dostęp po notyfikacji. Ale kiedy — wciąż nie wiadomo.

Idą jak burza

Trudności nie wpłynęły na decyzje Della. Fabryka w Łodzi rozwija się.

— Pracuje tu 1,8 tys. osób, do końca roku powinno być 2 tys. Działają trzy gniazdowe linie, na których każdy pracownik montuje w całości komputer, oraz 12 linii progresywnych, gdzie nad jednym desktopem czy serwerem pracuje kilka osób. Budujemy kolejną linię, na której będą składane głównie serwery. Docelowo w łódzkim zakładzie produkowane będą wszystkie modele wytwarzane przez Della w Europie — mówi Rafał Branowski z Della.

W sierpniu ubiegłego roku w brytyjskiej prasie pojawiły się informacje, że Dell negocjuje sprzedaż łódzkiej fabryki tajwańskiej firmie Foxconn. Na razie informacje nie potwierdziły się. Na początku roku Amerykanie zdecydowali o przeniesieniu do Łodzi produkcji z Irlandii.

W łódzkiej fabryce już na linii produkcyjnej każdy komputer ma numer identyfikacyjny, a klient, dla którego jest wytwarzany, może w internecie śledzić, co się dzieje z zamówionym sprzętem.

200

mln EUR Tyle Dell obiecał zainwestować w łódzką fabrykę...

3

tys. ...a tyle osób docelowo zatrudni.

Małgorzata Grzegorczyk