Głównym zadaniem sił koalicji, które w nocy dokonały desantu w północnym Iraku będzie ochrona ludności kurdyjskiej, a nie otwarcie nowego frontu - wyjaśnił wysokiej rangi urzędnik brytyjski.
Michael Boyce, głównodowodzący sił brytyjskich w Iraku, powiedział, że oddziały trafiły na znaczący skład kombinezonów przeciwchemicznych.
ONO, BBC