Detektywi nie muszą mieć zezwoleń

Marta Krzemińska, Jarosław Królak
opublikowano: 2001-10-04 00:00

Detektywi nie muszą mieć zezwoleń

Wczoraj Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nowa ustawa o usługach detyktywistycznych jest niezgodna z Konstytucją RP. Dlatego od 1 lipca 2001 r. wygasł obowiązek uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie działalności detektywistycznej.

6 lipca 2001 r. Sejm uchwalił ustawę o usługach detektywistycznych. Senat ją przyjął. Natomiast prezydent jej nie podpisał i skierował do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej pod kątem zgodności z Konstytucją. Po zakończeniu wczorajszej rozprawy, TK uznał, że ta ustawa nie jest zgodna z Konstytucją. Skutkiem tego jest wygaśnięcie obowiązku uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie działalności detektywistycznej.

Góra lodowa

Sprawa ta jest tylko cząstką wielkiego zamieszania powstałego wokół koncesjonowanych rodzajów działalności gospodarczej. Zgodnie z ustawą Prawo działalności gospodarczej, do 30 czerwca 2001 r. powinny wejść w życie wszystkie akty prawne określające zakres i zasady uzyskiwania koncesji i zezwoleń.

Jeśliby nie weszły, to z mocy prawa wygasa obowiązek uzyskiwania koncesji i zezwoleń. Stało się tak w przypadku wielu koncesjonowanych obszarów działalności. Prawnicy informują, że opieszałość parlamentu spowodowała, że obecnie zniknęło wiele koncesji i mnóstwo zezwoleń.

Zwiększyła się swoboda działalności gospodarczej. Każdy teraz może swobodnie rozpocząć działalność w zakresie m.in. transportu lotniczego, innych usług lotniczych, zarządzania lotniskami, produkcji i dystrybucji tablic rejestracyjnych, wykonywania krajowego drogowego transportu osób, wykonywania usług detektywistycznych. To tylko niektóre rodzaje działalności na które nie trzeba już urzędniczych pozwoleń.

Można śledzić

Ustawa o usługach detektywistycznych miała określać prawa i obowiązki detektywów, wymagania w zakresie ich kwalifikacji i przepisy karne dotyczące ich odpowiedzialności. TK podzielił jednak stanowisko prezydenta, że sposób wprowadzania jej w życie jest niezgodny z prawem. W uzasadnieniu prezydenckiej decyzji czytamy:” (...) nałożenie na obywateli oraz inne podmioty z mocą wsteczną obowiązków uznaję za naruszenie wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa (...)”.

TK stwierdził, że biorąc pod uwagę spóźniony termin uchwalenia tej ustawy przez Sejm, jej wejście w życie po ustawowym terminie 30 czerwca 2001 r. oznaczałoby niedopuszczalne dla państwa prawnego działanie przepisów wstecz.