DI BRE: Branża FMCG ma się w Polsce dobrze

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-12-02 20:30

Sektor FMCG w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, czemu sprzyjają czynniki makroekonomiczne i rosnąca siła nabywcza społeczeństwa.

Sektor FMCG w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, czemu sprzyjają czynniki makroekonomiczne i rosnąca siła nabywcza społeczeństwa.

Jednocześnie ze wzrostem rynku obserwujemy coraz intensywniejsze procesy konsolidacyjne, które zadecydują ostatecznie o sile rynkowej i konkurencyjnej obecnych graczy. Do zwiększenia

skali działalności dążą nie tylko wielkie międzynarodowe koncerny handlowe jak Tesco czy Carrefour, ale również coraz bardziej liczące się polskie sieci, które dosyć dobrze radzą sobie z zagraniczną konkurencją.

Wydaje się, że nadchodzący rok 2007 będzie miał decydujące znaczenie dla kształtu tego rynku i ustali hierarchię w rankingu największych detalistów i hurtowników FMCG, a walka o klienta rozegra się niezależnie w poszczególnych segmentach.

Czynniki makroekonomiczne nadal sprzyjają

Według danych GUS, sprzedaż detaliczna w kategorii żywność i wyroby tytoniowe wyrażona w cenach bieżących w pierwszych trzech kwartałach 2006 roku wzrosła w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego o prawie 11% i znacznie przekracza wskaźnik inflacji w tych grupach produktowych.

Dobrą koniunkturę w całej gospodarce oraz fakt systematycznego bogacenia się polskiego społeczeństwa potwierdzają również dynamiki rejestrowane w hurtowej sprzedaży produktów żywnościowych (+11,2% w okresie styczeń-wrzesień). Biorąc pod uwagę optymistyczne prognozy dla wzrostu PKB w najbliższych latach, wydaje się, że popyt krajowy będzie się utrzymywał na wysokim poziomie również w kolejnych latach. Czynniki makroekonomiczne powinny więc nadal sprzyjać rozwojowi przedsiębiorstw handlujących produktami FMCG.

Konsolidacja rynku i wejście nowych podmiotów

Polski rynek FMCG wykazuje nadal znacznie mniejszą koncentrację w porównaniu do krajów na zachodzie Europy zarówno w segmencie detalicznym, jak i hurtowym. Proces konsolidacji cały czas trwa i wydaje się, że w ostatnich miesiącach jego tempo wzrasta, czego przykładem są realizowane połączenia i przejęcia przedsiębiorstw handlowych o coraz większej skali. Dodatkowo, ten proces napędzają informacje o planowanym wejściu do Polski światowych gigantów, takich jak Aldi czy Wal-Mart.

Wraz ze zmianami ilościowymi rynku następują wyraźne zmiany natury jakościowej. Coraz większy udział w obrocie mają nowoczesne kanały dystrybucji (supermarkety, dyskonty), które rozwijają się znacznie szybciej niż tradycyjne sklepy spożywcze. Należy jednak podkreślić, iż nadal małe formaty, przez niektórych skazywane na marginalizację po wejściu do Polski międzynarodowych sieci handlowych, posiadają około 55% udział w obrocie artykułami FMCG i nie zanosi się wcale na to, aby te proporcje drastycznie się zmieniły w najbliższych latach (analitycy GFK szacują, że tradycyjne sklepy będą kontrolować około połowy rynku w 2010 roku).

W segmencie detalicznym proces konsolidacyjny, podobnie jak rywalizacja konkurencyjna, przebiega na dwóch płaszczyznach. Pierwsza z nich to segment nowoczesnych kanałów dystrybucji o dużym formacie, takich jak hipermarkety i dyskonty, gdzie o dominację walczą sieci międzynarodowe. Z uwagi na duże znaczenie skali działalności w tych sektorach oraz coraz większe problemy ze znalezieniem nowych atrakcyjnych lokalizacji, często jedyną drogą dalszego rozwoju jest przejmowanie placówek od innych graczy, co oczywiście pozwala dodatkowo na skokowe przyrosty obrotów.

Niektórzy uczestnicy tego rynku zdecydowali się w ostatnim czasie na wyjście z Polski, tłumacząc to koncentracją działalności w krajach, gdzie ich pozycja jest znacznie mocniejsza. Efektem tego była sprzedaż aktywów Grupy Casino (19 sklepów Geant i 220 placówek Lider Price), które podzieliły między siebie Tesco i Metro (operator m.in. sieci hipermarketów Real).

Podobną decyzję ogłosił ostatnio Ahold, tak więc w najbliższym czasie właściciela zmieni 17 marketów Hypernova i 178 supermarketów Albert. Niewykluczone, że wśród zainteresowanych będzie oprócz graczy obecnych już na naszym rynku (Carrefour, Tesco) amerykański Wal-Mart, który od dłuższego czasu zapowiada wejście do Polski.

Apetyt na przejęcie którejś z obecnie działających sieci dyskontowych ma zapewne także niemiecki Aldi, który już kupuje nieruchomości pod swoje placówki (uruchomienie działalności planowane na 2007 rok). Oczekujemy, że procesy konsolidacyjne będą kontynuowane w tym segmencie również w przyszłym roku. Prasa spekuluje, że „na sprzedaż” są sklepy Auchan i Leclerc, tak więc można spodziewać się jeszcze sporych przetasowań w rankingu największych detalistów.

Sklepy według formatu

2003

2004

zmiana 03-04

2005

zmiana 04-05

Hipermarkety

202

237

17,3%

263

11,0%

Supermarkety i dyskonty

2 198

2 300

4,6%

2 854

24,1%

Tradycyjne sklepy spożywcze

92 800

92 500

-0,3%

92 450

-0,1%

Źródło: GfK Polonia

Druga płaszczyzna konsolidacji rynku to segment średnich supermarketów, w którym główną rolę odgrywają przede wszystkim polskie firmy handlowe i polskie sieci, takie jak Eko, Piotr i Paweł, Polomarket, Stokrotka, Bomi, Aldik, czy Intermarche (zrzesza sklepy polskich kupców).

Ich rozwój do tej pory polegał głównie na organicznej rozbudowie i przynosiło to bardzo dobre efekty, ale obecnie wydaje się, że aby dalej zwiększać skalę działalności, będą musiały poważnie rozważyć fuzje lub przejęcia konkurencyjnych podmiotów, by nie zostać w tyle za dynamicznie wchodzącymi do tego segmentu koncernami zagranicznymi.

Przykładowo Tesco realizuje nową strategię wchodzenia w mniejsze formaty sklepów (31 supermarketów Savia i przyjęte ostatnio 220 placówki Lider Price), podobnie jak Carrefour, który rozwija sieć Champion/Globi. Agresywne wejście na ten rynek zapowiedział ostatnio także niemiecki koncern REWE, który zamierza zainwestować w naszym kraju 130 mln EUR w ciągu najbliższych pięciu lat i stworzyć sieć 70 marketów pod marką Billa. Istotniejsze ruchy konsolidacyjne wśród polskich sieci rozpoczął ostatnio Polomarket, który przejął 12 sklepów krakowskiej sieci ABC oraz sieć Społem, zamierzający jeszcze bardziej zacieśnić współpracę w ramach istniejących spółdzielni i dokonać unifikacji swoich sklepów. Oczekujemy, że w ślad za nim pójdą pozostałe polskie przedsiębiorstwa aspirujące do bycia sieciami ogólnopolskimi, jak Stokrotka, Delikatesy Centrum (już w ramach Eurocash), Bomi czy EKO.

Zrealizowane oraz potencjalne fuzje i przejęcia na rynku FMCG w 2006 roku

Przejmujący

Przejmowany

Segment

Eldorado

GK BOS

hurt+detal

Eurocash

KDWT

hurt

Eurocash

Carment

hurt+detal

Metro (Real)

Geant

detal

Polomarket

ABC

detal

Tesco

Lider Price

detal

?

Żabka

detal

?

Albert, Hypernova

detal

Ważną rolę w kształtowaniu się rynku detalicznego, z uwagi na ponad 50% udział w obrotach ogółem, mają małe tradycyjne sklepy spożywcze. Sytuacja w tym segmencie jest także bardzo ważna dla dużych graczy hurtowych, dla których te podmioty stanowią podstawową bazę klientów. Warto więc odnotować, że w tym obszarze również zachodzą procesy konsolidacyjne, przejawiające się przede wszystkim w rozwoju franczyzowych sieci czy grup zakupowych zrzeszających pojedynczych właścicieli małych sklepów.

Często ten proces jest inspirowany właśnie przez hurtowników, którzy budując sobie lojalną bazę klientów, oferują im jednocześnie siłę zakupową potrzebną do efektywnego konkurowania z agresywnymi dyskontami. Ciekawą okazją do skokowego zwiększenia takiej bazy byłoby obecnie przejęcie sieci Żabka (około 1700 sklepów typu convenience), która według doniesień prasowych jest wystawiona na sprzedaż przez dotychczasowych właścicieli. Podobno podpisano już list intencyjny z konsorcjum banków, ale nieoficjalnie spekulacje mówią, że wśród zainteresowanych jest brytyjskie Tesco.

Kilka słów o konsolidacji w hurcie

Konsolidacja w segmencie hurtowym, podobnie jak w detalu, nabiera coraz szybszego tempa. Mimo, iż działalność w tym obszarze prowadzi aż 6 tys. firm, to 10 największych graczy kontroluje już ponad 20% obrotu ogółem. Mniejsze regionalne podmioty (pojedyncze hurtownie) tracą swoją pozycję na rzecz ogólnopolskich sieci i albo podejmują z nimi współpracę, albo często nie wytrzymują konkurencji i zamykają działalność.

Obecnie, przy agresywnej ekspansji dyskontów, bardzo ważne w hurcie jest zapewnienie klientom (głównie tradycyjne sklepy spożywcze) odpowiedniej siły zakupowej, która pozwoli im na przedstawienie konkurencyjnej oferty. W konsekwencji, aby dostarczyć sklepom tańszy towar, podmioty hurtowe muszą dbać o zwiększanie skali swojej działalności w celu zyskania lepszej pozycji przetargowej w negocjacjach z producentami. Ta logika napędza trwający obecnie proces konsolidacji w segmencie hurtowym, którego najlepszym przykładem są tegoroczne połączenia Eurocash z KDWT oraz Eldorado z GK BOS. W przypadku tych firm można oczekiwać dalszych ruchów akwizycyjnych, choć wydaje się, że większy obszar do zagospodarowania

Ranking hurtowników FMCG

Nazwa firmy

Przychody w 2005 (mln PLN)

Liczba hurtowni

1. Makro Cash&Carry

7 196

25

2. Milo- Lekkerland

2 733

14

3. Selgros

2 328

10

4. CEDC

2 440

15

5. DLS BOS

2 400

48

6. Sobieski

1 873

b.d.

7. Eurocash

1 687

94

8. KDWT

1 550

36

9. PHP Polski Tytoń

1 286

28

10. Eldorado

1 068

17

11. McLane

1 029

15

12. PSH Unia

1 000

16

13. Grupa MPT Warszawa

850

11

Źródło: Supermarket News

Ranking detalistów FMCG

Nazwa firmy

Sieci FMCG

Sprzedaż w 2005 roku w mln PLN

Liczba sklepów detalicznych

1 Tesco Polska

Tesco, Savia

5 450

116

2 Jeronimo Martins

Biedronka

5 370

820

3 Carrefour Polska

Carrefour, Champion, Globi

4 700

105

4 Auchan Polska

Auchan

4 180

22

5 Grupa Casino w Polsce

Geant, Leader Price

3 625

239

6 Lewiatan

Lewiatan

3 300

1 618

7 Ahold Polska

Hypernova, Albert

3 050

191

8 Real

Real

2 950

30

9 Rabat Pomorze

Sieć 34

2 643

1 109

10 Grupa E. Leclerc

E. Lecrerc

1 800

16

11 Kaufland

Markety Kaufland

1800 (szac.)

77

12 Grupa Muszkieterów

Intermarche

1 700

114

13 Plus

Discount Plus

1500 (szac.)

183

14 Eurocash

ABC

1400 (szac.)

2 349

15 Lidl Polska

Lidl

1250 (szac.)

25

16 Żabka Polska

Żabka

1 243

1 700

17 Polomarket

Polomarket

1 150

182

18 Netto

Netto

1 022

116

19 Eko Holding

Eko

765

170

20 Marcpol

Marcpol

750 (szac.)

44

21 Piotr i Paweł

Piotr i Paweł

700

30

22 Delikatesy Centrum

Delikatesy Centrum

700

223

23 Groszek

Groszek

690

494

24 Stokrotka

Stokrotka

407

60

Źródło: Supermarket News

Ograniczenia legislacyjne

W Sejmie dyskutowany jest obecnie projekt ustawy, która miałaby w ogólnym zarysie wprowadzić pewne ograniczenia w zakresie otwierania wielkopowierzchniowych obiektów handlowych (powierzchnia sprzedaży większa niż 400 m2). Na tym etapie wprowadzane są jeszcze poprawki, trudno więc komentować założenia tego pomysłu.

Wprowadzenie obostrzeń i dodatkowych kosztów dla dużych placówek handlowych na pewno może jednak spowodować jeszcze bardziej dynamiczny rozwój mniejszych formatów, a więc małych i średnich supermarketów oraz przyspieszyć oraz ruchy właścicielskie w segmencie hipermarketów.

Eurocash i Eldorado

Notowane na GPW Eurocash i Eldorado powinny aktywnie uczestniczyć w procesie koncentracji obserwowanym na rynku. Przy obecnych poziomach cenowych za ciekawszą inwestycję uważamy jednak walory Eldorado, gdyż spółka ta ma znacznie większą niż Eurocash ekspozycję na dynamicznie rozwijający się segment średnich supermarketów, skokowo zwiększy wyniki w przyszłym roku po konsolidacji BOS-a (pojawią się przy tym efekty synergii).

Dodatkowo ze względu na brak oddziałów dystrybucyjnych na dużym obszarze zachodniej Polski może przedstawić inwestorom znacznie większe projekty akwizycyjne w najbliższym czasie, co zresztą sugeruje zapowiedziana na połowę przyszłego roku emisja akcji warta 100-150 mln PLN. W niniejszym raporcie rekomendujemy AKUMULOWANIE akcji Eldorado i REDUKOWANIE walorów Eurocash.

Kamil Kliszcz, Dom Inwestycyjny BRE Banku