Wczorajsze wzrosty miały jedynie krótkotrwały charakter, dziś bowiem na giełdzie ponownie zagościła spadkowa tendencja. Od samego rana WIG20 poruszał się poniżej wczorajszego zamknięcia. Skala spadków nie była bardzo duża, dzisiejszym notowaniom nie towarzyszył także wysoki obrót, więc jak na razie można uznać, iż po prostu trwa korekta wcześniejszych wzrostów.
W czołówce spółek, które najsilniej zniżkowały znalazł się Elektrim. Kurs spółki spadł ponad 5 procent. Prawie 4 procent spadł także kurs Comarchu i ponad 2 procent kurs Telekomunikacji Polskiej. Lekko zwyżkował natomiast kurs Pekao (0,88 procent) i Prokomu (0,64 procent).
Agencja Standard & Poor’s ostrzegła dzisiaj polski rząd, by pamiętał o reformach strukturalnych i restrykcyjnej polityce fiskalnej. Agencja nieprzychylnie odniosła się także do żądań od banku centralnego pomocy przy pobudzaniu wzrostu gospodarczego. Konrad Reuss, wysoki przedstawiciel agencji stwierdził, że pogorszenie się sytuacji fiskalnej kraju w najbliższych latach może przekonać agencję do rozważenia zmiany obecnej, stabilnej, perspektywy w ratingu Polski.
Wiceprezes Farmacolu, Dariusz Kruglej zapowiedział dzisiaj, że spółka chce w 2002r. zwiększyć swój udział w rynku dystrybucji leków do aptek z obecnych 15 procent do 20 procent, a także w rynku zaopatrzenia szpitali z 20 do 25 procent. Pomóc w osiągnięciu postawionych celów ma dalsza akwizycja, rozbudowa centrów dystrybucji oraz udział w procesach prywatyzacji i konsolidacji.
Prezes Banku Handlowego, Cezary Stypułkowski powiedział dzisiaj, że w przyszłym roku Citibank zamierza obniżyć swój udział w Banku Handlowym z obecnych 91,4 procent akcji.
Niewykluczone, że na warszawską giełdę mogłaby trafić Wisła Kraków. Sportowa spółka miałaby zadebiutować w przyszłym roku, lecz na razie nie wiadomo nawet czy trafiłaby na GPW, czy też raczej na CTO.
Wczoraj FBI ostrzegło o zagrożeniu kolejnymi atakami na Nowy Jork, a dziś rano czasu amerykańskiego zamknięto Most Brookliński w wyniku znalezienia podejrzanej paczki. Policja poinformowała jednak, że w paczce nie było bomby i most ponownie otwarto. Dzisiejsze sesje w USA rozpoczęły się od niewielkich spadków, jednak w godzinę po otwarciu indeksy były już na plusie.
Przemysław Smoliński,