Dialog rozwiązał umowę z doradcą przy debiucie giełdowym. Nadal obiecuje IPO w pierwszej połowie 2009 r.
Telefonia Dialog rozwiązała umowę z konsorcjum mającym doradzać operatorowi przy debiucie giełdowym — domem maklerskim PKO BP, Central Europe Trust i kancelarią prawną Linklaters. „PB” sygnalizował taką możliwość miesiąc temu.
— Rozwiązanie umowy jest przede wszystkim spowodowane przesunięciem w czasie procesu upublicznienia. Współpracowaliśmy z konsorcjum przy założeniu, że do debiutu dojdzie najpóźniej w pierwszej połowie 2008 roku. Ten okres oraz ówczesną sytuację spółki braliśmy pod uwagę przy przygotowywaniu zarówno prospektu, jak i założeń całej kampanii — mówi Tomasz Szeląg, wiceprezes Dialogu.
Zmiana doradcy nie ma spowodować opóźnienia debiutu giełdowego. Nie pierwszy raz — wrocławski telekom od wielu lat zapowiada IPO i stale je przekłada. Dialog ma problem z wyceną — sprzedaż akcji operatora na giełdzie nie przyniesie zwrotu z kapitału zainwestowanego w spółkę przez KGHM. Jak pisaliśmy, pojawił się pomysł połączenia z Exatelem, co miałoby podnieść kapitalizację Telefonii Dialog przed debiutem. Ale na taką operację potrzeba czasu. Teraz wrocławska firma obiecuje IPO w pierwszej połowie przyszłego roku.
— Debiut giełdowy jest nadal absolutnym priorytetem. Chcemy zdobyć kapitał na dalszy rozwój oraz realizację strategii między innymi drogą oferty publicznej — mówi Piotr Mazurkiewicz, prezes Dialogu.
Prezes spółki chce opracować strategię do końca września. Potem ma się rozpocząć procedura wyboru nowego doradcy. Dialog deklaruje, że dotychczasowe konsorcjum będzie mogło startować w konkursie ofert lub przetargu.