- Nadzieja z ostatnich miesięcy, że dobry biznes międzynarodowy lub wzrost krajowego popytu mogą być motorem wzrostu krajowych firm nie spełniła się – powiedział Martin Wansleben, dyrektor DIHK. – Słaby krajowy rynek i wyzwania strukturalne nadal hamują gospodarkę – dodał.
Badanie przeprowadzone wśród ok. 24 tys. niemieckich firm pokazało, że tylko 28 proc. ocenia swoją sytuację jako pozytywną. Na początku roku było ich 29 proc. 23 proc. firm ocenia swoją sytuację jako negatywną. Na początku roku było ich 22 proc.
Tylko 25 proc. firm planuje zwiększenie inwestycji, a 31 proc. zamierza je zmniejszyć. Bloomberg zwraca uwagę, że odsetek niemieckich firm planujących zwiększenie potencjału produkcyjnego był niższy tylko podczas kryzysu finansowego 2008 roku oraz w 2003 roku.
