- Kiedy zaczyna się działać bilateralnie może się to obrócić przeciwko tobie – ostrzegł Dimon w CNBC. – To, co robimy w niektórych z tych miejsc otwiera obecnie drzwi do dużo bardziej skomplikowanych negocjacji handlowych z naszymi sojusznikami. Powinniśmy współpracować z naszymi sojusznikami, bo mamy z nimi wspólne interesy – dodał.

Larry Kudlow, doradca gospodarczy Białego Domu mówił niedawno, że zamiast renegocjować układ NAFTA o wolnym handlu w Ameryce Północnej, prezydent Trump poważnie rozważa oddzielne negocjacje handlowe z Kanadą i Meksykiem.
Odnosząc się do sporu handlowego z Chinami Dimon, który jest przewodniczącym Biznesowego Okrągłego Stołu powiedział, że prezydent USA wskazał w swoim stanowisku na ważne problemy dotyczące m.in. pozycji państwowych firm, uczciwej konkurencji, dostępu do rynku i posiadania spółek w Chinach przez zagranicznych inwestorów.
- Ale Okrągły Stół stawia sprawę jasno. Nie uważa ceł za sposób ich rozwiązania – powiedział prezes JP Morgan Chase.
Jego zdaniem, USA nie powinny działać przeciwko Chinom, ale ustanawiać globalne standardy, do których ten kraj będzie musiał ostatecznie się dostosować.