Dlaczego obszary niefinansowe są tak ważne

Robert Sroka, dyrektor ds. ESG na Europę Środkową i Wschodnią, Abris Capital Partners
opublikowano: 03-10-2019, 22:00

Warszawska giełda podjęła niedawno decyzję o utworzeniu indeksu WIG-ESG. To ważna kwestia dla polskiego rynku, nie tylko publicznego.

Niewiele firm zdaje sobie bowiem sprawę, czym jest ESG (dane środowiskowe, społeczne i w zakresie ładu korporacyjnego) i jak może wpłynąć na ich działalność. Nie wiedzą, że kontrahenci, klienci i kredytodawcy coraz częściej biorą pod uwagę dane niefinansowe, nazywane właśnie danymi ESG przy podejmowaniu decyzji o współpracy. Dane niefinansowe to nic innego, jak dane finansowe, tylko dostrzegane w dłuższym horyzoncie czasowym. Trzeba zatem nauczyć się je liczyć. W tej edukacji niewątpliwie pomocny będzie indeks WIG-ESG.

Coraz więcej międzynarodowych i polskich korporacji stawia sprawę jasno: współpracujemy i kupujemy tylko od firm etycznych, wymagając od swoich kontrahentów ujawnienia informacji niefinansowych dotyczących ich działalności. Efektem takiego podejścia są audyty etyczne i socjalne, którym poddawanych jest wiele małych i średnich firm w Polsce. Jeśli firma nie spotkała się jeszcze z takim skrótami jak SMETA, SEDEX, EcoVadis, amforiiBSCI, ITC, to może wkrótce zobaczyć je w projekcie umowy z potencjalnym klientem lub w nowych warunkach przedłużenia współpracy z aktualnym partnerem biznesowym.

Powyższe wymagania mogą pojawiać się coraz częściej również ze strony banków i innych instytucji finansowych. Przyczyną takiego trendu, oprócz zarządzania ryzykiem, jest także zmieniające się prawo. Od 2017 r. duże instytucje finansowe, w tym banki, są zobowiązane do umieszczania w swoich raportach rocznych informacji na temat obszarów niefinansowych. Dla instytucji finansujących ważne jest, jaki system zarządzania funkcjonuje w danej firmie, kto jest za dany obszar odpowiedzialnyoraz czy mierzy się i dokumentuje wskaźniki pracownicze i środowiskowe. Dlatego duży nacisk jest kładziony m.in. na to, w jaki sposób realizowana jest zasada zero tolerancji dla korupcji, podejście do zmów cenowych i konfliktu interesów, a także równego traktowania i zakazu dyskryminacji czy nepotyzmu.

Stąd pytania inwestorów o kwestie pozafinansowe. Czy firma ma odpowiednie zapisy i procedury? Czy pracownicy są świadomi tych zagrożeń, a zarząd nie stosuje podwójnych standardów dla swoich i innych? Jaki jest wskaźnik rotacji? Czy w ostatnim roku było mniej czy więcej wypadków, czy firma zapłaciła karę środowiskową? Czy liczba odpadów rośnie i jakiego typu działania podjęła firma, żeby zmniejszyć koszty zużycia energii czy wody? To konkretne pytania, które pojawią się przed podjęciem decyzji o inwestycji finansowej w dany podmiot. Warto się na nie odpowiednio przygotować, jeżeli zależy nam na dalszym rozwoju naszego biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Sroka, dyrektor ds. ESG na Europę Środkową i Wschodnią, Abris Capital Partners

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu