Specjalista podkreśla, że inwestorów mogły rozczarować słabe wyniki w segmencie obrotu oraz styczniowa obniżka taryf dystrybucyjnych. Jego zdaniem, trudno jednak wyobrazić sobie, by segment obrotu generował roczną stratę EBITDA w długim terminie, ponieważ krajowy rynek został w ostatnim czasie uregulowany pod kątem pozycji PGNiG, ponadto zbliża się termin rozstrzygnięć w sprawie zmiany formuły cenowej w kontrakcie jamalskim.
"Natomiast w obszarze dystrybucji zakładamy, że obniżenie taryf (głównie pochodna relatywnie niskich rentowności obligacji w latach 2016-17) jest przejściowe. Zwracamy także uwagę, że wyniki Wydobycia w 2018 roku powinny być wspierane przez wyższe ceny węglowodorów" - dodaje Krzysztof Pado.
Artykuł jest streszczeniem rekomendacji, dostępnej na stronie internetowej domu maklerskiego.
