DM PBK: dane o nastrojach konsumentów wpłyną na USA

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-11-27 09:51

Sesja w USA przebiegała w dość spokojnej atmosferze. Pomimo, że przez większą część notowań DJIA notował niewielki spadek ostatecznie sesja zakończyła się wzrostami zarówno na NYSE, jak i na Nasdaq’u. Obroty nie były imponujące – nieco poniżej średnich z ostatniego miesiąca. Właściwie rynek, jak na informacje, które wczoraj otrzymał, zachował się przyzwoicie. Przede wszystkim umiarkowanym optymizmem napawa fakt, że w ogóle udało się kontynuować wzrosty z piątku – wtedy sesja była skrócona a obroty były bardzo niskie. Wczoraj pojawiły się pierwsze poważniejsze ostrzeżenia ze strony analityków. JP Morgan obniżył udział akcji (z 60% do 50%) w rekomendowanym portfelu na korzyść gotówki i obligacji. Lehman Brothers zalecił natomiast redukcję zaangażowania w akcje spółek technologicznych. Wczoraj Narodowe Biuro Badań Ekonomicznych oficjalnie ogłosiło, że USA od marca znajdują się w fazie recesji. Również i ta informacja nie spowodowała żadnej paniki na rynku.

Dzisiaj o 16:00 opublikowane zostaną dwa wskaźniki makroekonomiczne: indeks zaufania konsumentów instytutu Conference Board (oczekuje się wzrostu z 85,5 pkt do 86,5 pkt) oraz sprzedaż użytkowanych domów w październiku (oczekuje się wzrostu z 4,89 mln do 5,0 mln). Większy wpływ na notowania powinny odegrać dane o nastrojach wśród konsumentów. Te istotnie mają szansę się poprawić nawet w większym zakresie niż się tego oczekuje. Jeżeli wskaźniki przewyższą oczekiwania całkiem możliwe, że dzisiaj dojdzie do kolejnego wzrostu na rynku i pokonania przez DJIA 10 000 pkt.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA