Sesja na rynku amerykańskim miała dość spokojny przebieg. Przez większą część dnia główne indeksy notowały umiarkowane spadki. W końcówce sesji atmosfera nieco się poprawiła i statecznie sesje zarówno na NYSEE jak i na Nasdaq’u zakończyły się minimalnymi wzrostami. Obroty na NYSE były nieco wyższe niż we wtorek a na Nasdaq’u nieco niższe. W obu przypadkach wielkość wymiany nie odbiegała znacząco od średnich z ostatnich tygodni. Po wtorkowym ostrzeżeniu Merck o gorszych wynikach, wczoraj podobny komunikat przekazał American Express. Spółka zamierza zwolnić w najbliższym czasie 5,5 – 6,5 tys. osób, nie spodziewa się też wykonania prognozy wyników w czwartym kwartale. Z kolei o wyższych od oczekiwań wynikach w obecnym kwartale poinformował Procter&Gamble. Na Nasdaq’u słabo zachowywał się sektor sieciowy – to wynik opinii analityków Credit Suisse First Boston o tym, że Ciena osiągnie niższe przychody i zyski w 2002 roku.
Dzisiaj o 14:30 opublikowany zostanie dość szeroki zestaw danych makroekonomicznych. Przedstawione zostaną dane o inflacji na poziomie producentów – oczekuje się, że inflacja w listopadzie spadła o 0,4% a na poziomie bazowym się nie zmieniła. Opublikowane zostaną dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie – oczekuje się spadku o 3,1%, a z wyłączeniem sprzedaży samochodów wzrostu o 0,1%. Ostatni raport o niższej od oczekiwań sprzedaży w ostatnim tygodniu listopada może sugerować, że dane, mimo niezbyt wygórowanych oczekiwań, mogą okazać się nieco gorsze. Z drugiej jednak strony nie można zapominać o rekordowej sprzedaży w czarny piątek (po Dniu Dziękczynienia), która może poprawić wynik sprzedaży w całym miesiącu. Ostatni raport przedstawiony przed sesją dotyczyć będzie tygodniowej liczby wniosków o zasiłki dla bezrobotnych – oczekuje się spadku z 475 tys. do 465 tys.
Dariusz Nawrot, DM PBK SA