Dzisiejsza sesja znowu przyniosła duże wahania cen na rynku terminowym. Sesja rozpoczęła się od wzrostu kursu (1325 pkt, +1,4%). W trakcie pierwszych kilkudziesięciu minut handlu wzrosty na rynku były kontynuowane. Osłabienie przyszło w kilka minut po rozpoczęciu notowań na rynku kasowym. Nie było ono jednak znaczne. Środkowa część sesji przyniosła kilkupunktowy marazm na rynku. Druga fala optymizmu pojawiła się po 14:30 kiedy podane zostały zdecydowanie lepsze od oczekiwań dane dotyczące sprzedaży detalicznej w USA w październiku (rekordowa sprzedaż). W tej fazie sesji kurs ustanowił dzisiejsze maksimum (1372 pkt). W końcówce sesji, kiedy okazało się, że rynek amerykański nie reaguje tak entuzjastyczne na dane o sprzedaży jak rynek polski, doszło do większego osłabienia. Ostatecznie sesja zakończyła się wzrostem kursu kontraktów do 1251 pkt, czyli o 3,4%. Dzisiejszy wzrost został już potwierdzony obrotami (+45%) oraz wyraźnie rosnącą liczbą otwartych pozycji (o 14%) do poziomu najwyższego do 24 października.
Na wykresie uformowała się dość wysoka biała świeca z długim cieniem od góry. Ten długi cień może sugerować niższe rozpoczęcie notowań na jutrzejszej sesji, nie jest jednak jeszcze zwiastunem zakończenia obecnej tendencji wzrostowej. Pozytywnym sygnałem jest powstanie luki hossy (1310 – 1321 pkt). Luka ta stanowi obecnie silne wsparcie dla ewentualnej korekty. Na wskaźnikach doszło do kilku pozytywnych zmian. MACD przeciął dzisiaj od dołu linię sygnalną a Trix wyhamował spadek i prawdopodobnie już na najbliższych sesjach rozpocznie wzrosty, potwierdzając obecną tendencję. W średnim terminie rynek wygląda nieźle. Trzeba się jednak liczyć z tym, że na najbliższych sesjach może dojść do zahamowania wzrostów i wystąpienia korekty. Skala ostatnich wzrostów jest już bowiem bardzo duża - w ujęciu intraday w ciągu ostatnich pięciu sesji kurs wzrósł już o 160 pkt. Na drodze do dalszych wzrostów stoi kilka istotnych oporów. Pierwszym jest dzisiejsze maksimum (1372 pkt), następnym dołek z kwietnia (1380 pkt). Najistotniejszym oporem jest jednak luka bessy z 11czerwca (1391 – 1408 pkt). Pokonanie tej luki w najbliższych dniach jest mało prawdopodobne.
Dariusz Nawrot, DM PBK SA