Piątkowa sesja na rynku amerykańskim, pomimo dużych wahań cen w trakcie dnia, zakończyła się wyraźnymi wzrostami głównych indeksów. Obroty na obu rynkach nieznacznie wzrosły i przekraczały średnie poziomy z ostatniego miesiąca. W piątek nie było istotniejszych informacji ze strony spółek. Publikowane dane makroekonomiczne okazały się natomiast nieco lepsze od oczekiwań. Departament Pracy poinformował, że stopa bezrobocia wzrosła w grudniu z 5,7% do 5,8%, czyli zgodnie z oczekiwaniami rynku. Minimalnie lepsze od szacunków okazały się dane dotyczące liczby zlikwidowanych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych – 124 tys. vs 155 tys. oczekiwanych. Nieco gorsze były dane dotyczące poziomu wynagrodzeń – wzrosły o 0,5%, podczas gdy spodziewano się wzrostu o 0,3%. Oczekiwania rynku zdecydowanie przewyższył wskaźnik obrazujący koniunkturę w sektorze usług – ISM wyniósł w grudniu 54,2% vs 50% oczekiwanych (wartość wskaźnika powyżej 50% oznacza rozwój w sektorze). Pomimo względnie dobrych danych w pierwszej części sesji widać było wyraźną chęć realizacji zysków – Nasdaq Composite po rozpoczęciu notowań wzrostem o 0,8% w połowie sesji notował spadek o 0,5%. W drugiej fazie sesji napór podaży był mniejszy i w rezultacie sesja na obu rynkach zakończyła się wzrostami.
Dzisiaj istotnych danych makroekonomicznych nie będzie. Pierwsze opublikowane zostaną jutro – zamówienia przedsiębiorstw oraz zadłużenie konsumentów. Generalnie tydzień jednak nie przyniesie wielu informacji dotyczących sytuacji gospodarczej. W czwartek przedstawione zostaną jeszcze tygodniowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych oraz zapasy hurtowe a w piątek dane o inflacji na poziomie producentów. Większe znaczenie w tym tygodniu mogą odgrywać publikowane wyniki finansowe spółek za czwarty kwartał. Co prawda nie będzie ich jeszcze wiele, ale mogą dać już pierwsze wskazówki, co do sytuacji w przedsiębiorstwach.
Dariusz Nawrot, DM PBK SA