DM PBK: tygodniowy komentarz techniczny WIG 20

opublikowano: 2002-03-04 11:48

Ostatni tydzień przyniósł wzrostowe odbicie indeksu WIG20, a najlepszy był początek i zamknięcie. Wskaźnik powrócił ponad przełamaną w poprzednim tygodniu linię trendu wzrostowego opartą o dna z 8 października i 18 grudnia ub.r. i w obręb kanału wzrostowego. W tej sytuacji ryzyko głębszych spadków w jest już obecnie mniejsze, jednak trudno jeszcze na podstawie ostatniego ruchu przesądzać wyraźniejszą poprawę koniunktury. Rynek znajduje się w kulminacyjnym momencie i jest wysoce prawdopodobne, że kolejne dni przyniosą rozstrzygnięcia decydujące o tym w którą stronę WIG20 podąży w perspektywie najbliższych tygodni. Najwięcej w tym zakresie zależeć będzie od wyniku testu jednej z najsilniejszej barier podażowych, którą tworzy luka bessy z 5 lutego br. w przedziale ok. 1386-1398 pkt. W piątek byki podjęły kolejną próbę sforsowania tego ograniczenia i jest to najsilniejszy atak od połowy lutego. Indeks naruszył dolną granicę okna, jednak dopiero jednoznaczne zamknięcie będzie ważnym sygnałem kupna i powinno wkrótce przynieść wzrosty w okolice dotychczasowych maksimów średnioterminowego trendu wzrostowego zlokalizowanych w okolicach ok. 1486 pkt.

W obecnej sytuacji nie można jeszcze przesądzać wyniku testu powyższej bariery, tym bardziej że ostatnich wzrostów nie potwierdzają obroty, które utrzymują się na niewielkim poziomie, ale niektóre z sygnałów zwiększają szanse, że byki zdołają jednak uporać się z nią. Za taką możliwością przemawiają chociażby białe świece z poniedziałku i piątku, które świadczą o sporym zdecydowaniu byków, na co zdaje się także wskazywać dość szybkie powstrzymanie ruchu korekcyjnego w minionym tygodniu. Kolejną pozytywną przesłanką jest przebicie na zamknięciu kolejnej z linii wyznaczających krótkoterminowy trend spadkowy, tym razem łączącej szczyty z 28 stycznia i 1 lutego.

O tym, że najbliższy tydzień będzie szczególnie istotny dla rozwoju krótkoterminowej koniunktury przekonuje także układ wielu dziennych wskaźników technicznych. Najszybsze oscylatory jak chociażby Stochastic i CCI potwierdzają sporą siłę ostatnich wzrostów zwiększając tym samym szanse, że próba przebicia wspomnianego oporu powiedzie się. Pierwszy z nich odbił się od swej średniej, co zapobiegło wygenerowaniu sygnałów sprzedaży i powrócił bez większych problemów do strefy wykupienia. CCI natomiast zakończył spadki w okolicach poziomu neutralnego i po dynamicznym odbiciu również zbliża się do obszaru wykupienia. Istotnych rozstrzygnięć można spodziewać się też wkrótce na MACD. Indykator ten na zamknięciu naruszył swą średnią, co może stanowić ważny zwiastun większych wzrostów, jednak w obecnych warunkach sygnał ten wymaga jeszcze potwierdzenia. Warto bowiem zwrócić uwagę, że z jednej strony obecna skala przebicia średniej jest niewielka, a z drugiej strony w pobliżu znajduje się poziom równowagi, który stanowić może kolejne z ewentualnych ograniczeń dla dalszych wzrostów. Jednoznaczne sforsowanie tej linii jest więc warunkiem, by ostatnie wskazania uznać za wiarygodną zapowiedź poprawy krótkoterminowej koniunktury. Podobnie zachowuje się także ROC, który wszedł wprawdzie do strefy dodatniej, ale nie potwierdził rosnącej siły rynku zdecydowanym wzrostem i utrzymuje się w pobliżu linii neutralnej.

Większej zmianie nie uległa natomiast sytuacja rynku z punktu widzenia średnich arytmetycznych z 13, 34 i 55 sesji. W dalszym ciągu ich układ wskazuje na trend horyzontalny – najkrótsza z nich znajduje się poniżej SK34, ale ponad SK55. Warto jednak zwrócić uwagę, że skuteczną zaporą dla spadków okazała się w ostatnim czasie średnia z 55 sesji, która znajduje się aktualnie na wysokości ok. 1343 pkt.

Podsumowując obraz rynku w ostatnim tygodniu można więc powiedzieć, że ożywienie popytu jakie on przyniósł zmniejszyło wprawdzie ryzyko dalszych spadków w najbliższym czasie, ale jak na razie nie przesądziło jeszcze o wyraźniejszej poprawie krótkoterminowej koniunktury. Indeks WIG20 w ładnym stylu powrócił powyżej linii średnioterminowej tendencji zwyżkowej i do kanału wzrostowego, co może wprawdzie stanowić pierwszy zwiastun zakończenia spadkowej korekty, ale dopiero sforsowanie luki bessy z początku lutego br. może zwiększyć prawdopodobieństwo takiego scenariusza i otworzyć drogę dla wzrostów w okolice maksimów trendu z października ub.r. Szczególnie istotny będzie więc najbliższy tydzień, który powinien w dużym stopniu rozstrzygnąć kierunek krótkoterminowej koniunktury. Ostatnie wzrosty i sygnały jakie one przyniosły pozwalają jednak z ostrożnym optymizmem zakładać, że byki zdołają wkrótce uporać się ze wspomnianą barierą podażową i w perspektywie najbliższych tygodni WIG20 może testować okolice ok. 1486-1500 pkt.

Jacek Buczyński

DM PBK S.A.