DM TMS: Odreagowanie na światowych giełdach

Tomasz Regulski
opublikowano: 09-07-2008, 11:43

We wtorek na nowojorskiej giełdzie nastąpiło odreagowanie ostatnich spadków. Indeks Dow Jones wzrósł wczoraj w  stosunku do poniedziałkowego zamknięcia o 1,36%, natomiast Nasdaq zyskał ok. 2,3%. Do poprawy nastrojów na amerykańskim parkiecie doprowadziło m.in. wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke.

W wystąpieniu tym padło stwierdzenie, że Rezerwa Federalna jest gotowa przedłużyć do 2009 roku udzielanie wsparcia finansowego dla instytucji, które ucierpiały na skutek ostatnich zawirowań na rynku kredytów hipotecznych. Inwestorzy pozytywnie odebrali również zapewnienia organu nadzorującego spółki Fannie Mae i Freddie Mac na temat tego, iż mają one wystarczającą ilość kapitału, by przetrwać kłopoty sektora pożyczek mieszkaniowych. Dzień wcześniej analitycy amerykańskiej firmy inwestycyjnej Lehman Brothers opublikowali raport z którego wynikało, że spółki te mogą potrzebować łącznie nawet 75 mld USD, by ustabilizować swą sytuację finansową. Oprócz wspomnianych informacji, motorem wczorajszych wzrostów na Wall Street był dynamiczny spadek cen ropy z poziomu 143 USD w okolice 137 USD za baryłkę. Dzisiaj  wartość tego surowca odnotowała wzrost o ok. 2 USD. Zwyżka ta wynikała z niepokojących doniesień z Iranu. Irańska państwowa telewizja podała, iż kraj ten testuje broń dalekiego zasięgu, która jest w stanie dotrzeć do Izraela. Informacja ta zwiększa ryzyko ponownego wzrostu napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie. Fakt, iż wspomniana zwyżka nie była zbyt znaczna, zwiększa prawdopodobieństwo pogłębienia się korekty na rynku ropy. To z kolei daje szanse na dalsze odreagowanie na światowych parkietach.

Doniesienia z Iranu nieco pogorszyły nastroje na giełdach azjatyckich. Japoński indeks Nikkei pod koniec dzisiejszej sesji oddał dużą część wzrostów osiągniętych na początku notowań. Z tego samego względu dynamika zwyżki na giełdach w Europie w pierwszych godzinach notowań była nieco niższa od tej obserwowanej wczoraj w Stanach Zjednoczonych. O godz. 11.00 niemiecki indeks DAX zyskiwał 1,0%, natomiast brytyjski FTSE 0,9%. Jeśli w najbliższych dniach na rynek nie napłyną żadne niepokojące doniesienia z amerykańskiej gospodarki istnieje szansa na kontynuację korekty wzrostowej na światowych giełdach. Parkiety są już znacznie wysprzedane, dlatego dalsze odreagowanie jest jak najbardziej wskazane.

W ślad za światowymi giełdami zyskuje dzisiaj również Warszawska GPW. O godz. 11.00 wzrosty większości indeksów przekraczały 1%. WIG20 zyskiwał ok 1,3% i kształtował się w tym czasie na poziomie 2580 pkt. Indeks ten jako jedyny na rodzimym parkiecie wzrastał również wczoraj. Dzięki ostatniej zwyżce oddaliła się perspektywa osiągnięcia przez WIG20 w tym tygodniu poziomu 2450 pkt. Obserwowane wczoraj i dzisiaj wzrosty należy traktować jako korektę. Ze względu na możliwe dalsze odreagowanie na światowych giełdach może być ona kontynuowana również w najbliższych dniach. Jednak korekta ta prawdopodobnie jedynie przesunie w czasie zejście indeksu największych spółek na warszawskiej giełdzie do wspomnianego wcześniej wsparcia.

Tomasz Regulski
Autor jest analitykiem Departamentu Doradztwa i Analiz DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Regulski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / DM TMS: Odreagowanie na światowych giełdach