Dobry koniec tygodnia na Wall Street

CNN, Bloomberg, PAL
16-01-2009, 22:06

Piątkowa sesja nie była uboga w dane makro. Najpierw okazało się, że ceny detaliczne wzrosły w ub.r. o 0,1 proc., czyli najmniej od 54 lat. Następnie ukazał się Michigan Sentiment za styczeń. Wskaźnik zaufania konsumentów w USA wyniósł 61,9 pkt., podczas gdy analitycy prognozowali spadek indeksu do poziomu 59 pkt., z grudniowych 60,1 pkt. Dane były zatem nie najgorsze, jednak wydaje się, że nie miały zbyt wielkiego wpływu na przebieg handlu. Zdecydowanie większe wrażenie robiły na inwestorach wiadomości ze  spółek.

Wiadomością dnia była – złożona po raz kolejny – obietnica rządu dotycząca pomocy dla banków. Rząd USA obiecał zasilenie Banku of America kwotą 20 mld USD oraz pomoc dla Citigroup. W trakcie sesji jednak BoA tracił 15 proc., a jego papiery znalazły się na poziomie najniższym od 18 lat, z powodu informacji o pierwszej stracie od 1991 r. oraz zapowiedzi obniżenia kwartalnej dywidendy z 32 do 1 centa na akcję.

Dobrą informację podał Best Buy. Jego akcje rosły o 8 proc. Sprzedawca elektroniki spodziewa się, że zyska na zapowiedzianej w piątek likwidacji konkurenta, spółki Circuit City (-74 proc., do 0,04 USD).

Rosły akcje producenta półprzewodników, Intela (o ponad 2 proc.), po wcześniejszych 5-proc. spadkach. Spółka poinformowała, że zamknęła IV kwartał zyskiem netto na poziomie 234 mln USD (4 centy na akcję) w porównaniu z kwotą 2,27 mld USD (38 centów na papier) w analogicznym kwartale roku 2007. Jej przychody wyniosły 8,2 mld USD i były o 23 proc. niższe od osiągniętych rok wcześniej.

W górę – o blisko 12 proc. - poszybował kurs US Airways Group, po tym, jak okazało się, że po awaryjnym lądowaniu samolotu pasażerowie pechowego lotu nr 1549 ocaleli.

Piątek nie był dobrym dniem dla wszystkich. Z całą pewnością ostatnia w tygodniu sesja nie była dobra dla producentów kosmetyków. Avon uległ przecenie o 8 proc., a Estee Lauder o 11,5 proc. Pierwsza ze spółek odczuła wpływ obniżenia rekomendacji dla swoich walorów przez BMO Capital Markets, druga natomiast obniżyła całoroczne prognozy zysków i zapowiedziała, że zawirowania w gospodarce sprawiają, że prowadzenie działalności jest bardzo utrudnione.

Już drugą sesję z kolei inwestorzy przeceniali papiery JP Morgan Chase (o ponad 11 proc.) po zapowiedzi instytucji, że zysk w IV kwartale spadł o 75 proc. Dodatkowo dyrektor zarządzający spółki, Jamie Dimon, że straty mogą być jeszcze mniejsze, jeśli sytuacja ekonomiczna będzie się pogarszała.

DJ IA zakończył notowania na poziomie 8281,22 pkt (+ 0,84 proc.), a Nasdaq 1529,33 pkt (+ 1,16 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: CNN, Bloomberg, PAL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Dobry koniec tygodnia na Wall Street