Dolar jest pod presją, euro pójdzie w górę

Marcin R. Kiepas
opublikowano: 2009-05-25 00:00

Publikacja zrewidowanych informacji o dynamice amerykańskiego PKB (prognoza -5,5 proc.) oraz liczne raporty z rynku nieruchomości w USA (m.in. sprzedaż domów) to kluczowe dane w tym tygodniu. Niepokój inwestorów z rynku walutowego wciąż mogą też budzić obawy związane z ewentualnym obniżeniem perspektyw ratingu kredytowego Stanów Zjednoczonych. Przed weekendem taka obniżka spotkała Wielką Brytanię.

Obawy związane z ratingiem oraz oczekiwane słabe dane o PKB będą niekorzystnie wpływać na notowania dolara. Zwłaszcza w relacji do euro. Potwierdza to sytuacja techniczna wykresu EUR/USD. Wybicie powyżej 1,3653 (szczyt z marca) w ubiegłym tygodniu nie tylko zakończyło sekwencję coraz niższych, średnioterminowych szczytów, ale przede wszystkim ostatecznie potwierdziło sygnał kupna. Było nim przełamanie 10-miesięcznej linii bessy w pierwszych dniach maja. Najbliższym oporem jest 1,4402 (szczyt z 17 grudnia 2008 r.). Sytuacja na wykresie EUR/USD sugeruje jego rychły test. Powinien on nastąpić nie później niż w pierwszej połowie czerwca.

Marcin R. Kiepas