Notowania USD/PLN od kilkunastu godzin poruszają się w kierunku południowym,dzisiaj od rana złoty zyskuje także do europejskiej waluty. Wpływ na pary walutowe może mieć odbywające się dziś w nocy posiedzenie Banku Japonii, chociaż na pary złotówkowe wpływ ten będzie jedynie pośredni, to i tak należy zachować czujność.
USD/PLN
Po wczorajszym kolejnym, pozytywnym teście poziomu 3,9850 – wyznaczanego przez lokalne ekstrema z ostatnich kilku dni notowania USD/PLN podążyły w kierunku południowym. Silne spadki dziś po południu sprowadziły już kurs do poziomu 61,8% zniesienia odbicia wygenerowanego po wynikach brytyjskiego referendum (3,9250), wcześniej pokonując minima z początku tego miesiąca (9,9330). Wygenerowany zatem został techniczny sygnał zakończenia konsolidacji, w której kurs poruszał się ponad dwa tygodnia i wybił z niej dołem. Sygnałem powrotu do spadków w średnim terminie byłoby jednak dopiero zejście kursu poniżej linii trendu wzrostowego poprowadzonej po dołkach z ostatnich miesięcy, obecnie na poziomie 3,84.
EUR/PLN
Spadki na parze EUR/PLN wyhamowały w miniony piątek i następnie na notowaniach utworzyła się konsolidacja. Wczorajsza i dzisiejsza nieudana próba powrotu do wnętrza średnioterminowego kanału wzrostowego z genezą w marcu br. skutkowała cofnięciem, choć skala tego cofnięcia jest znacznie mniejsza niż na parze USD/PLN. Najbliższe wsparcia wyznaczają: poziom 61,8% zniesienia sekwencji wzrostowej wykształconej w kwietniu tego roku (4,3430) oraz przebiegające nieco niżej minima wyznaczone w dzień brytyjskiego referendum (4,3340). Sforsowanie tych wsparć oraz zejście notowań omawianej pary poniżej linii trendu wzrostowego z genezą w marcu ubiegłego roku (obecnie poziom 4,31) byłoby sygnałem zmiany trendu na spadkowy w średnim terminie.
GBP/PLN
W stronę tego-miesięcznych minimów ruszył wczoraj także kurs GBP/PLN (5,1420).Notowania tej pary od połowy lipca poruszają się w kierunku południowym, znosząc tym samym zdecydowaną większość odbicia z początku miesiąca. Jeżeli odbicie to ma stanowić jedynie korektę fali spadkowej z genezą 21 czerwca, to jego modelowy zasięg został już osiągnięty. Tegoroczne minima wyznaczone na początku lipca stanowią pierwsze, ważne wsparcie dla notowań omawianej pary. W średnim terminie celem strony podażowej są natomiast okolice poziomu 5,00 (strefa 4,91 – 5,00), gdzie równość fali spadkowej z końcówki maja z falą wykształconą w końcówce listopada ubiegłego roku zbiega się z długoterminową linią trendu wzrostowego poprowadzoną od 2008 roku.