Dolar słabnie, spodziewane gorsze dane makro z USA

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-04-11 11:53

Dolar słabnie w poniedziałek na rynkach finansowych w Europie w reakcji na obawy analityków o wzrost amerykańskiego deficytu w handlu i spadek zainteresowania zagranicy nabywaniem aktywów USA - podają dealerzy.

Dolar słabnie w poniedziałek na rynkach finansowych w Europie w reakcji na obawy analityków o wzrost amerykańskiego deficytu w handlu i spadek zainteresowania zagranicy nabywaniem aktywów USA - podają dealerzy.

Dolar osłabił się w Londynie przed południem do 1,2969 za euro z 1,2934 w piątek po południu w Nowym Jorku, i do 107,96 japońskich jenów ze 108,24 w piątek.

We wtorek zostaną przedstawione dane o deficycie handlowym USA w lutym. Rynek spodziewa się jego wzrostu do 59 mld USD z 58,3 mld USD w styczniu.

"Jest ryzyko, że zobaczymy we wtorek jeszcze większy deficyt, a wtedy dolar znajdzie się pod silniejszą presją" - powiedział strateg walutowy w Standard Chartered w Londynie Marios Maratheftis.

Dolarowi zaszkodziły też komentarze francuskiego ministra przemysłu Patricka Devedjiana, który zasugerował w niedzielę, że ustalanie cen ropy zarówno w dolarach, jak i w euro mogłoby wprowadzić większą stabilizację na rynku paliw.

"Gdyby do tego doszło, to miałoby to wpływ na rolę dolara na rynkach towarowych. Nawet jeśli są to spekulacje, to są to negatywne wieści dla dolara" - ocenił strateg walutowy w WestLB w Duesseldorfie Michael Klawitter.

Sytuacja dolara może się jednak zmienić, bo we wtorek Fed przedstawi uzasadnienie swojej polityki monetarnej z posiedzenia Rezerwy, które odbyło się 22 marca.

Fed podwyższył wówczas stopy procentowe o 25 pkt bazowych, do 2,75 proc. Mimo iż postanowił utrzymać w komunikacie sformułowanie o stopniowym podwyższaniu stóp, to bankowcy z Fed wyrazili zaniepokojenie wzrostem presji inflacyjnej.