LONDYN (Reuters) - Dolar stracił w piątek ćwierć procenta wobec jena i znalazł się na najniższym od miesiąca poziomie w stosunku do japońskiej waluty. Kurs euro do dolara nie podlegał zaś rano większym zmianom.
Amerykańska waluta znajduje się pod presją od połowy tygodnia, kiedy prezydent George W. Bush powiedział, że prowadzona od dawna polityka mocnego dolara szkodzi amerykańskim eksporterom.
Według dealerów, na rynku panuje duża nerwowość w związku z rozpoczynającym się w piątek we włoskiej Genui szczytem grupy G8 - najbogatszych państw świata i Rosji.
Amerykański sekretarz skarbu Paul O'Neill zapewnił, że USA nie rezygnują z polityki mocnego dolara, ale zdaniem obserwatorów rynek wyczuwa, że pewne zmiany są nieuniknione.
"Rynek podejrzewa, że polityka mocnego dolara zostanie złagodzona po spotkaniu grupy G8" - powiedział Jeremy Hawkins, główny analityk Bank of America w Londynie.
"Na rynku panuje duża niepewność" - dodał.
Według dealerów kursy głównych walut zmieniały się nieznacznie ponieważ rynek japoński był zamknięty z powodu święta narodowego.
Za dolara płacono 122,87 jena, czyli najmniej od 20 czerwca. Dolar tracił do jena czwarty dzień z rzędu.
Euro kosztowało 87,10 centa, czyli niemal tyle samo co w czwartek wieczorem w Nowym Jorku. Za europejską walutę płacono 107,35 jena, czyli nieco mniej niż w czwartek.
W Genui anonimowy dyplomata kanadyjski powiedział w czwartek, że przedstawiciele G8 będą zapewne dyskutować kwestie walutowe, ale jest wątpliwe by zaatakowali politykę mocnego dolara.
"Wydaje się, że narzekania ze strony związków zawodowych i eksporterów na mocnego dolara znalazły wreszcie drogę do ucha prezydenta" - powiedział Karl Broecker z Landesbank Baden Wuerttemberg w Singapurze.
"To sygnał, że dolar nie pójdzie już wiele wyżej. Oczywiście amerykańska administracja nie chce żadnego gwałtownego spadku kursu, ale możliwości wzrostu kursu są już ograniczone" - dodał.
Zdaniem dealerów do spadku dolara przyczyniła się też ostatnia wypowiedź szefa Fedu Alana Greenspana, który bardzo ostrożnie ocenił perspektywy ożywienia gospodarczego w USA.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))