Dolar wzrósł do euro przed publikacją danych z USA

opublikowano: 2001-08-03 10:59

LONDYN (Reuters) - W piątkowe przedpołudnie dolar wzrósł o ćwierć procent wobec euro i odrobił cześć strat z poprzedniej sesji. Inwestorzy są nadal rozczarowani czwartkową decyzją Europejskiego Banku Centralnego (ECB), który nie obniżył stóp procentowych, uważają analitycy.

Jednak rynek czeka na raport z rynku pracy w USA, który zapewne okaże się niekorzystny dla amerykańskiej gospodarki. Analitycy prognozują, że stopa bezrobocia wzrosła lipcu do 4,6 z 4,5 procent, a liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 50.000. W czerwcu spadek wyniósł 114.000.

"Dane raczej nie będą dobre dla dolara. Jeżeli dodatkowo dane o Produkcie Krajowym Brutto (PKB) w drugim kwartale zostaną skorygowane do dołu i wykażą spadek, wtedy gospodarka stanie na krawędzi recesji" - powiedział Steve Barrow z Bear Stearns.

W piątek szef Banku Francji stwierdził, że decyzja ECB o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie była właściwa. Jean-Claud Trichet dodał, że niska inflacja jest kluczowa dla wzrostu gospodarczego.

Ostatnie dane pokazują, że sytuacja gospodarcza we Francji jest dużo lepsza niż w przypadku Stanów Zjednocznych.

Sektor usługowy drugiej gospodarki strefy euro rozwijał się we lipcu drugi miesiąc z rządu, a liczba nowych przedsiębiorstw wzrosła gwałtownie.

Indeks aktywności przedsiębiorstw działających na terenie strefy euro wzrósł w lipcu drugi miesiąc z rzędu do 53,2 punktów z 52,9 w czerwcu.

"Dane te powinny pomóc euro wobec dolara, ale informacje z USA są dużo ważniejsze i do tego czasu nie spodziewam się poważnych zmian sytuacji na rynku" - powiedział jeden z dealerów.

Do godziny 10.53 euro spadł do 88,11 centa, czyli o ćwierć procent poniżej poziomu z zamknięcia w Nowym Jorku.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))