Siedem lat będą czekać kierowcy na wybudowanie drogi ekspresowej z Wrocławia do Warszawy - uprzedza "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska". W środę wojewoda dolnośląski, Krzysztof Grzelczyk, wydał decyzję lokalizacyjną na kolejny odcinek drogi ekspresowej S8 Wrocław - Łódź - Warszawa. Droga z Wrocławia do Oleśnicy i od Oleśnicy do Sycowa będzie kosztować 700 milionów złotych. Powstanie do 2010 roku.
- Drogą z Wrocławia do Warszawy jeżdżę 4 lata. Nocą nie jest najgorzej, ale w dzień jazda tą szosą to tragedia - denerwuje się Krzysztof Kalinowski, kierowca TIR-a. Poprzedni rząd obiecywał, że trasa będzie gotowa za pięć. lat. Już wiadomo, że budowa potrwa o dwa lata dłużej. Najpóźniej powstanie odcinek środkowy - między granicą województwa dolnośląskiego a Tomaszowem Mazowieckim.
- Obiecywałem, że można zbudować tę trasę do 2011 roku i zdania nie zmieniam. Nie chcę komentować dzisiejszych działań rządu - mówi Jan Kurylczyk, pełnomocnik ds. budowy autostrad w rządzie Marka Belki.
- Kurylczyk był specjalistą od obietnic. Trasa ekspresowa Wrocław - Łódź - Warszawa jest jednym z drogowych priorytetów rządu i powstanie wybudowana tak szybko, jak się da - ripostuje Andrzej Maciejewski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Na razie trasa między Wrocławiem a stolicą Polski jest fatalna. Tylko od pierwszego stycznia do końca października ubiegłego roku zginęło na niej 65 osób.