Dom Development się kurczy

Emil Górecki
opublikowano: 2012-10-25 18:21

Stać nas na zmniejszenie skali, inni niech się wyprzedają – to strategia dewelopera na trudniejsze lata.

Dom Development nadal jest liderem na warszawskim rynku pod względem liczby sprzedawanych mieszkań, jednak jego udział w ostatnim kwartale nieco spadł. Prezes spółki Jarosław Szanajca tłumaczy, że to obrona marży.

- Nie weszliśmy na drogę obniżania cen, inni deweloperzy - zwłaszcza w trzecim kwartale – zaczęli się w tym prześcigać. Oczywiście też stosujemy upusty i rabaty, ale nie możemy schodzić poniżej pewnego poziomu marży, jak robią inni deweloperzy. Stać nas na ograniczenie działalności, bo mamy zerowe zadłużenie netto i rozłożoną w czasie zapadalność kredytów i obligacji – mówi Jarosław Szanajca.

Obserwacje prezesa potwierdzają raporty. Według danych REAS za trzy kwartały, średnie ceny mieszkań w Warszawie spadły pomiędzy II a III kwartałem 2012 r. o 117 zł do 7,6 tys. zł za 1 mkw. Dużo większy spadek widać w cenach mieszkań dopiero wprowadzonych do sprzedaży. Metr staniał o prawie 1,4 tys. zł do 6,5 tys. zł.
Po trzech kwartałach Dom Development wypracował 613,1 mln zł przychodów (wzrost o 67 proc.) oraz 65,7 mln zł zysku netto (wzrost o 52 proc.). Choć zarząd – jak deklaruje - dba o marże i płynność, to spadek marży jej nie ominie.

- W całym roku marża brutto na sprzedaży wyniesie około 24 proc., Jednak w przyszłym pewnie będzie niższa, choć nie powinna spaść poniżej 20 proc. Powodem jest między innymi to, że w wyniku znajdzie się odzwierciedlenie projektu, którzy przyniósł nam zerowy zarobek – tłumaczy Janusz Zalewski, wiceprezes ds. finansowych dewelopera.

Spółka ogranicza liczbę rozpoczynanych inwestycji, nie planuje zakupów ziemi, chce utrzymać wysoki stan gotówki (na koniec września było to 482 mln zł), bo jej prezesi przewidują trudne dwa lata. Słabe perspektywy rynku sprawiają, że nawet po ogłoszeniu wyników, kurs akcji spadał.
- Wyniki deweloperów mieszkaniowych to historia, ważne są wskaźniki wyprzedzające oraz perspektywy rynkowe. Te nie są najlepsze, ale przyszły rok będzie dużo trudniejszy dla deweloperów znacznie bardziej uzależnionych od kończącej się Rodziny na Swoim – uważa Maciej Wewiórski z IDMSA.

W ofercie Dom Development znajduje się poniżej 200 mieszkań, kwalifikujących się cennikowo do programu. We wrześniu spółka sprzedawała ok. 15 proc. mieszkań z państwowym wsparciem. Dla przykładu – w Robygu w ostatnich miesiącach sięga to połowy sprzedawanych lokali.