W tym roku Dom Development spodziewa się, że sprzeda między 1000 a 1300 mieszkań. Jeszcze miesiąc temu plan sięgał 1500-2000 lokali.
W drugim kwartale spółka sprzedała 352 lokale, w pierwszym – 328 (w sumie 680). W ubiegłym roku było to w sumie 1014 mieszkań.
Spółka zamierza też opóźnić rozpoczęcie realizacji kilku projektów.
„Powinno nas to zabezpieczyć przed nagłymi wzrostami cen, z którymi mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku. Będziemy przygotowani do wprowadzenia na rynek większej liczby mieszkań, jeżeli popyt znów wzrośnie” – mówi Leszek Nałęcz, dyrektor finansowy DD.
Zarząd dewelopera zakłada, że w przyszłym roku poziom sprzedaży będzie zbliżony, lub nieco wyższy, niż tegoroczny. Obawia się również, że nie uda się powtórzyć ubiegłorocznego zysku netto, w wysokości 200 mln zł. Po dwóch kwartałach czysty zysk sięga 114 mln zł.