Dostawy kukurydzy spadły najmocniej od czterech dekad

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-03-27 10:22

Dostawy ziaren kukurydzy w Stanach Zjednoczonych, które są największym jego producentem kurczą się w najszybszym tempie od blisko czterech dekad, informuje Bloomberg.

Powodem jest rosnące zapotrzebowanie na surowiec ze strony rafinerii, które wykorzystują go do produkcji bioetanolu oraz zmniejszenie rezerw w skutek suszy.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Jak szacują eksperci, zapasy ziarna kukurydzianego prawdopodobnie spadły aż o 38 proc. w ciągu trzech miesięcy do 1 marca tego roku do 4,995 mld buszli (126,9 mln ton). To największy spadek odnotowany od 1975 r.  Analitycy oczekują w związku z tym wzrostu notowań surowca, zanim zapasy zostaną odbudowane po wrześniowych zbiorach.

Według brokerów AgResource i Northstar Commodity Investments, średnie ceny ziarna mogą wzrosnąć o 13 proc.  Zdaniem specjalistów z Goldman Sachs Group popyt ze strony przemysłu, który wykorzystuje dwa z każdych pięciu buszli  ziarna kukurydzianego w USA stanowi „największe ryzyko wzrostu cen”. A za tym idzie wzrost kosztów pasz dla producentów mięsa i przetworów mlecznych.

Na chicagowskiej giełdzie, kontrakty na kukurydzę podrożały w tym miesiącu o 3,6 proc. , osiągając 21 marca najwyższą wartość od sześciu tygodni.  Ubiegłoroczna susza w USA była najgorszą od lat 30-tych minionego wieku, redukując produkcję ziarna o 13 proc.  i zmniejszając zapasy do 8,03 mld buszli, najniższego poziomu od 2003 r.