Dobre dane o sprzedaży detalicznej, połączone z optymistycznymi prognozami producentów mikroprocesorów przywróciły na Wall Street popyt na akcje. Na czwartkowej sesji Dow Jones przekroczył poziom 10 tys. pkt. Główny indeks NYSE zyskał 0,87 proc. rosnąc do poziomu 10.008,16 pkt. Ostatnio DJ zamknął sesję powyżej psychologicznej bariery 10 tys pkt. przed 18 miesiącami – 24 maja 2002 roku. Indeks blue chipów Standard & Poor's 500 wzrósł o 1,15 proc., a Nasdaq zarobił 1,98 proc.
Po dwóch dniach spadków popyt na amerykańskich giełdach ożywiły lepsze niż oczekiwano dane dotyczące listopadowej sprzedaży. Wzrosła ona o 0,9 proc., przekraczając zarówno wynik sprzed miesiąca, jak i prognozy ekonomistów. Dane obudziły nadzieję, że brak wyraźnej poprawy na rynku pracy nie powstrzymuje konsumentów do zwiększania wydatków, co jest dobrym sygnałem dla gospodarki. W efekcie wiadomość o wzrośnie liczby ‘nowych bezrobotnych’ do najwyższego poziomu od sześciu tygodni nie wywołała większej reakcji.
Pozytywnym bohaterem parkietu były akcje Home Depot, którą wzmocniły dane o listopadowej sprzedaży. Akcje sieci handlowej zyskały 4,2 proc., odrabiając środowe straty. Spółce pomogła informacja o planowanym wykupie akcji za 1 mld USD.
Duży popyt towarzyszył spółkom technologicznym. W środę prezes Cisco System.na spotkaniu z analitykami poinformował, że przedsiębiorstwa przewidują w budżetach na 2004 rok wzrost wydatków na technologię.
Mocno podrożały akcje producentów mikroprocesorów. Popyt w sektorze wywołały optymistyczne prognozy na czwarty kwartał przedstawione przez TriQuint Semiconductor i Atmel. Spółki zyskały odpowiednio 7 i 15,6 proc. Lider sektora – Intel podrożał o 1,6 proc. Prawie o 4,5 proc. wzrósł kurs producenta oprogramowania Adobe Systems przed publikacją wyników kwartalnych.
PK