Dr Kendy chce przejmować

KSA
opublikowano: 13-09-2010, 00:00

Debiutujący dziś dystrybutor cukierków rozgląda się za firmami, które mogłyby uzupełnić jego ofertę.

Debiutujący dziś dystrybutor cukierków rozgląda się za firmami, które mogłyby uzupełnić jego ofertę.

Dziś na NewConnect pojawi się Dr Kendy. Z oferty prywatnej dystrybutor landrynek uzyskał 875 tys. zł. Chwali się, że wśród inwestorów jest DM IDMSA.

Spółka zleca produkcję i konfekcjonowanie landrynek podmiotom zewnętrznym. Większość pieniędzy z oferty przeznaczy na zwiększenie kapitału obrotowego, co ma pozwolić m.in. na rozbudowę sieci dystrybucji. Około 30 proc. uzyskanej kwoty zamierza wydać na działania marketingowe — planuje m.in. kampanie telewizyjne i prasowe oraz uruchomienie programu lojalnościowego.

Spółka już myśli o kolejnej emisji akcji, ale nie ujawnia, na jaką kwotę liczy. Jej strategia zakłada rozwój organiczny, ale też wzrost dzięki przejęciom. Dr Kendy informuje, że już prowadzi rozmowy z interesującymi firmami.

— Szukamy podmiotów o przychodach do 10 mln zł, które będą pasowały do naszego biznesu, czyli będą produkowały podobne do naszych produkty lub uzupełnią naszą ofertę — powiedział Riad Bekkar, prezes Dr Kendy.

Szczegółów na razie nie ujawnia.

W 2009 r. Dr Kendy miał blisko 400 tys. zł przychodów i 70 tys. zł zysku netto. W I kwartale miał 63,5 tys. zł przychodów i prawie 8 tys. zł straty netto. Zarząd nie podaje prognoz na ten rok, ale zaznacza, że wyniki mają się poprawić. Na razie spółka sprzedaje cukierki w Polsce, Francji i Włoszech. Chce rozpocząć dystrybucję m.in. w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i na Cyprze, bo sprzedaż za granicą jest bardziej rentowna niż w kraju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy