W ciągu miesiąca URTiP chce zacząć konsultacje w sprawie warunków przetargu na GSM 1800. Może podzielić kanały mniej więcej pół na pół.
Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP) przygotowuje się do rozpisania drugiego przetargu na 99 kanałów w paśmie GSM 1800 przeznaczonym dla telefonii komórkowej. Poprzednia próba sprzedaży wszystkich wolnych kanałów jednemu operatorowi zakończyła się niepowodzeniem.
Oferta Polkomtela została odrzucona z przyczyn formalnych, a Centertel i Netia Mobile, które dostały się do drugiego etapu, nie uzyskały minimum kwalifikacyjnego.
Jak poinformowała PAP, Witold Graboś, prezes URTiP, przymierza się do rozpoczęcia konsultacji w sprawie warunków przetargu, które muszą bezpośrednio poprzedzić jego ogłoszenie.
— Chciałbym rozpocząć konsultacje w ciągu miesiąca — zapowiada „PB” Witold Graboś.
Według szefa URTiP nie zapadła jeszcze formalna decyzja o tym, czy w nowym przetargu operatorom ponownie zostanie zaoferowany komplet 99 kanałów, czy też częstotliwość zostanie podzielona na mniejsze pakiety.
— Rozważamy podzielenie posiadanych kanałów na dwie lub trzy części. W tym drugim przypadku mógłbym jednak spotkać się z zarzutem dostosowywania warunków przetargu do potrzeb trzech działających na rynku operatorów komórkowych. Natomiast podział na dwie części, mniej więcej pół na pół, wydaje się rozsądny, bo około 50 kanałów to wystarczająco dużo, by można było zbudować samodzielną sieć — nie tylko miejską, ale nawet ogólnopolską. Osobiście skłaniam się właśnie ku temu rozwiązaniu — mówi Witold Graboś.
PAP podał wczoraj, że wnioski o rezerwację częstotliwości GSM 1800 złożyło pięciu operatorów: Netia Mobile, Polkomtel, Centertel, Polska Telefonia Cyfrowa i Tele2.